Szczury w budynkach gospodarczych to nie tylko problem związany z zabrudzeniami czy nieprzyjemnym widokiem. Gryzonie mogą niszczyć paszę, przewody elektryczne, izolację budynków i opakowania, a także zanieczyszczać magazynowane produkty odchodami oraz moczem. W gospodarstwie rolnym szczególnie sprzyjają im łatwy dostęp do pożywienia, wody i miejsc, w których mogą zakładać gniazda. Skuteczne zwalczanie wymaga więc połączenia kilku metod, a nie jednorazowego rozłożenia trutki.
Po czym poznać, iż w gospodarstwie pojawiły się szczury?
Szczury najczęściej prowadzą aktywność po zmroku, dlatego właściciel gospodarstwa może długo nie widzieć samych zwierząt. Znacznie wcześniej pojawiają się jednak charakterystyczne ślady. Należą do nich odchody w magazynach paszowych, przy ścianach, w oborach i chlewniach, ślady gryzienia na workach oraz rozsypane ziarno.
Na obecność gryzoni mogą wskazywać także otwory prowadzące do nor, wydeptane ścieżki wzdłuż ścian oraz ciemne, tłuste smugi pozostawiane przez sierść. Szczury zwykle poruszają się tymi samymi trasami, dlatego właśnie w takich miejscach najłatwiej zauważyć oznaki ich obecności.
Niepokojącym sygnałem jest również uszkodzenie kabli elektrycznych. Gryzonie ścierają stale rosnące siekacze, dlatego potrafią przegryzać tworzywa sztuczne, drewno, przewody oraz elementy izolacji. W skrajnych przypadkach może to prowadzić choćby do zwarcia lub pożaru.
Dlaczego szczury tak chętnie pojawiają się w gospodarstwach?
Budynki rolnicze zapewniają gryzoniom niemal idealne warunki do życia. W silosach, magazynach, oborach i chlewniach znajduje się łatwo dostępna pasza, a w pobliżu zwierząt gospodarskich również woda. Dodatkową zaletą są liczne szczeliny, kanały, przestrzenie pod podłogami i stosy materiałów, które pozwalają bezpiecznie się ukryć.
Szczur wędrowny potrafi bardzo gwałtownie przystosować się do nowych warunków. jeżeli znajdzie stałe źródło pokarmu, populacja może zwiększać się w stosunkowo krótkim czasie. Z tego powodu pojedyncze ślady obecności gryzoni warto traktować jako sygnał do działania, zanim problem obejmie większą część gospodarstwa.
Szczury mogą również przenosić drobnoustroje chorobotwórcze i zanieczyszczać paszę. W budynkach inwentarskich stanowią więc zagrożenie nie tylko dla zapasów, ale także dla higieny utrzymania bydła, trzody chlewnej czy drobiu.
Najpierw usuń źródła pokarmu
Deratyzacja będzie znacznie mniej skuteczna, jeżeli gryzonie przez cały czas będą miały swobodny dostęp do ziarna i paszy. Pierwszym krokiem powinno być dokładne uprzątnięcie miejsc, w których regularnie rozsypuje się kukurydza, pszenica, jęczmień lub gotowe mieszanki paszowe.
Worki z paszą nie powinny być pozostawiane bezpośrednio na podłodze. Lepiej przechowywać je na paletach i, jeżeli to możliwe, w zamykanych pomieszczeniach lub pojemnikach odpornych na przegryzienie. Trzeba również regularnie usuwać resztki karmy znajdujące się pod karmidłami.
Ważne jest także ograniczenie dostępu do wody. Nieszczelne poidła, cieknące instalacje i stojąca woda tworzą dla gryzoni dodatkowe źródło zaopatrzenia. Usunięcie takich miejsc sprawia, iż gospodarstwo staje się dla szczurów mniej atrakcyjne.
Uszczelnienie budynków ogranicza powrót gryzoni
Samo zwalczanie istniejącej populacji nie rozwiązuje problemu, jeżeli kolejne szczury mogą swobodnie dostawać się do środka. Warto więc dokładnie obejrzeć fundamenty, drzwi, bramy, ściany i miejsca, przez które przechodzą instalacje.
Szczeliny powinny być zabezpieczane materiałami odpornymi na przegryzienie. Sama pianka montażowa może nie wystarczyć, ponieważ gryzonie potrafią gwałtownie ją uszkodzić. Lepszym rozwiązaniem może być połączenie zaprawy, metalu lub specjalnych siatek zabezpieczających.
Szczególnej kontroli wymagają magazyny zbóż, mieszalnie pasz i pomieszczenia techniczne. W takich miejscach choćby niewielkie nieszczelności mogą stać się stałą drogą przemieszczania się szczurów pomiędzy budynkiem a terenem gospodarstwa.
Pułapki mogą ograniczyć liczbę szczurów
Przy niewielkiej liczbie gryzoni można wykorzystać pułapki mechaniczne. Najlepiej ustawiać je przy ścianach, za urządzeniami oraz na trasach, którymi poruszają się szczury. Gryzonie zwykle unikają przemieszczania się środkiem otwartej przestrzeni.
Pułapki należy regularnie kontrolować i przestawiać, jeżeli przez kilka dni nie przynoszą efektu. Szczury są ostrożne wobec nowych przedmiotów, dlatego czasami potrzebują czasu, zanim zbliżą się do nowego elementu znajdującego się na ich trasie.
W budynkach inwentarskich szczególnie ważne jest takie rozmieszczenie urządzeń, aby nie miały do nich dostępu zwierzęta gospodarskie, psy czy koty.
Jak bezpiecznie prowadzić deratyzację?
Przy większej infestacji gospodarstwa często konieczne staje się zastosowanie preparatów gryzoniobójczych przeznaczonych do zwalczania szczurów. Środki takie powinny być stosowane wyłącznie zgodnie z instrukcją producenta i zakresem zastosowania danego produktu.
Przynęty należy umieszczać w zabezpieczonych stacjach deratyzacyjnych. Ogranicza to dostęp zwierząt gospodarskich, domowych i dzikich oraz zmniejsza ryzyko przypadkowego rozsypania preparatu. Stacje najlepiej ustawiać wzdłuż ścian, przy wejściach do nor i na trasach przemieszczania się szczurów.
Nie należy wykładać preparatów przypadkowo w całym gospodarstwie. Skuteczniejszy jest system punktów deratyzacyjnych, które można regularnie kontrolować. Pozwala to ocenić, gdzie gryzonie pobierają przynętę i czy ich aktywność stopniowo maleje.
Martwe gryzonie powinny być systematycznie usuwane zgodnie z zasadami higieny i zaleceniami dotyczącymi zastosowanego środka. Podczas kontaktu z odchodami, padłymi szczurami czy zanieczyszczonymi powierzchniami warto używać rękawic ochronnych.
Czy kot rozwiąże problem szczurów?
Obecność kota może ograniczać aktywność drobnych gryzoni, ale nie powinna być traktowana jako podstawowa metoda deratyzacji. Dorosły szczur wędrowny jest dużym, silnym zwierzęciem i może stanowić zagrożenie choćby dla kota.
W gospodarstwie, w którym istnieje stałe źródło paszy i wiele kryjówek, sama obecność drapieżnika zwykle nie wystarcza. Znacznie ważniejsze jest jednoczesne zabezpieczenie budynków, utrzymanie porządku i kontrolowane zwalczanie populacji.
Kiedy wezwać profesjonalną firmę deratyzacyjną?
Pomoc specjalisty warto rozważyć szczególnie wtedy, gdy szczury pojawiają się w kilku budynkach jednocześnie, regularnie widuje się je w dzień albo dostępne metody nie przynoszą efektów. Dzienne obserwacje gryzoni mogą oznaczać, iż populacja jest już stosunkowo duża i część osobników została wypchnięta z bezpiecznych kryjówek.
Firma zajmująca się DDD może przeprowadzić inspekcję gospodarstwa, zlokalizować miejsca aktywności szczurów i przygotować rozmieszczenie punktów deratyzacyjnych. W dużych chlewniach, oborach, fermach drobiu czy magazynach zbóż często skuteczniejszy jest stały program monitorowania niż reagowanie dopiero wtedy, gdy gryzonie stają się widoczne.
Po ograniczeniu populacji warto pozostawić punkty kontrolne i regularnie sprawdzać, czy nie pojawiają się nowe odchody, ślady gryzienia lub nory. Najlepsze efekty daje bowiem gospodarstwo, w którym szczur ma jednocześnie utrudniony dostęp do pożywienia, wody, schronienia i wejścia do budynków.

21 minut temu







![Thriller wygrany głową. Świątek pokazała mistrzowski charakter [OPINIA]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a9c8369c136f6_61559472.jpg)







