
- Ja powiem tak, do przetwórców: chcecie, przywoźcie z Niemiec, przywoźcie sobie tą duńską szynkę, hiszpańską, co chcecie to przywoźcie, tylko za przeproszeniem nie oszukujcie ludzi. o ile to jest zakład, który przywozi towar z zagranicy, to niech się zastanowi, czy ma prawo reklamować się jako polski zakład, który bazuje na polskim surowcu – apeluje Janusz Terka – rolnik z powiatu piotrkowskiego i działacz organizacji rolniczych.

















