Jedna maszyna sieje tu zboża, rzepak i kukurydzę. Pracuje na ponad 300 ha rocznie

2 godzin temu

Focus sieje więcej niż 300 hektarów rocznie

W gospodarstwie Roberta Szymczaka maszyny mają konkretne zadania. Horsch Focus należy do tych, które wykonują jedną z najważniejszych prac w sezonie. To z nim najczęściej pracuje ciągnik gąsienicowy.

– Ten ciągnik najwięcej pracy wykonuje z Focusem, bo tym Focusem siejemy wszystkie zboża, rzepak, poplony oraz kukurydzę. Czyli de facto sieje więcej jak 300 ha co roku – mówi Robert Szymczak.

Dla gospodarstwa o powierzchni niespełna 300 ha oznacza to, iż Focus nie jest maszyną od jednego terminu. Wraca do pracy przy kolejnych uprawach i pozwala lepiej wykorzystać jeden zestaw w sezonie.

Nie marka, tylko koncepcja maszyny

Szymczak podkreśla, iż przy maszynach Horsch ważna była dla niego nie tylko marka. Liczyło się to, czy dana konstrukcja pasuje do sposobu pracy w gospodarstwie.

– Z marką Horsch to jest dosyć interesująca współpraca, bo bardzo często dealerzy się zmieniają. Dealerów jest sporo, już przerobiłem, ale pasuje mi koncepcja maszyn Horsch – mówi rolnik.

Zanim w gospodarstwie pojawił się Horsch Focus, były już inne maszyny tej marki, między innymi Pronto, Terrano FM i Joker HD. Każdy zakup miał jednak wynikać z konkretnej potrzeby, a nie z prostego przywiązania do jednego logo.

Przy Pronto liczył się centralny zbiornik, łatwiejsze oczyszczanie i zmiana nasion. Przy gruberze ważna była duża odległość między belkami. Przy Focusie najważniejsza okazała się uniwersalność.

Dlaczego akurat Horsch Focus?

Focus przekonał rolnika tym, iż można było zbudować wokół niego szerszy system siewu. Nie chodziło tylko o zboża czy rzepak. Ważna była także możliwość pracy z kukurydzą.

– Focus, bo mi pasowała koncepcja. To była też taka uniwersalność, iż można było doczepić siewnik do kukurydzy. Jedyna maszyna wtedy na rynku – mówi Szymczak.

W jego egzemplarzu istotny był rozstaw zębów. Rolnik zwraca uwagę, iż standardowe Focusy miały rozstaw 30 cm, a ten został dobrany pod kukurydzę.

– Wszystkie Focusy mają rozstaw zębów 30 cm, a ten ma 37,5 cm, żeby pasował pod kukurydzę – opowiada.

Przy tej maszynie rozstaw nie był przypadkiem. Miał pasować do kukurydzy i do szerszego wykorzystania Focusa w gospodarstwie.

Do zestawu doszedł siewnik do kukurydzy

Po zakupie Focusa gospodarstwo doposażyło maszynę w siewnik do kukurydzy. Szymczak mówi o zawieszanym Maestro RC, który pracuje w kompletacji z tym zestawem.

– Później za własne środki był dokupiony Maestro, siewnik RC zawieszany do tej maszyny – mówi.

Dzięki temu Focus nie został maszyną tylko do zbóż i rzepaku. Stał się częścią zestawu, który można wykorzystać także przy kukurydzy. Dla gospodarstwa oznacza to mniej osobnych rozwiązań i większe wykorzystanie jednej maszyny w sezonie.

Maszyna ma pasować do technologii gospodarstwa

Robert Szymczak często wraca do sformułowania „koncepcja”. W jego podejściu maszyna nie jest wybierana w oderwaniu od reszty gospodarstwa. Ma pasować do gleby, upraw, dostępnej mocy, terminów prac i sposobu organizacji sezonu.

Dlatego Focus nie jest w tej historii tylko efektownym sprzętem. Jest narzędziem, które pozwala połączyć kilka zadań: siew zbóż, rzepaku, poplonów i kukurydzy. Rolnik nie ukrywa, iż właśnie ta uniwersalność była jednym z głównych powodów wyboru.

– Tak się składa, iż ten Horsch ma takie maszyny. Ma zawsze te koncepcje – mówi Szymczak.

Jedna maszyna, ale nie gotowy przepis dla wszystkich

Historia Focusa w gospodarstwie Roberta Szymczaka nie jest prostą instrukcją dla wszystkich. To raczej przykład, jak rolnik dobrał sprzęt do własnych pól i własnej technologii.

W jednym gospodarstwie taka uniwersalność będzie dużą zaletą. W innym ważniejsza może być prostsza maszyna, inny system siewu albo osobny zestaw do kukurydzy. Szymczak postawił na rozwiązanie, które pozwala mu wykorzystać jeden sprzęt w kilku uprawach i kilku terminach.

Dlatego Focus pracuje u niego tak dużo. Nie dlatego, iż jest modny. Dlatego, iż pasuje do systemu, który gospodarz zbudował na swoich polach.

Więcej o maszynach Roberta Szymczaka dowiesz się z naszego materiału wideo:

Idź do oryginalnego materiału