Od laboratorium do pola. Chemirol wraz z firmą A.T pokazały, jak powstają skuteczne programy ochrony roślin

2 godzin temu

Skuteczność środków ochrony roślin nie zaczyna się w momencie oprysku. Zanim konkretne rozwiązanie trafi do rekomendacji dla rolników, przechodzi lata badań, testów i obserwacji prowadzonych w różnych warunkach pogodowych oraz na wielu stanowiskach. O tym mogli przekonać się przedstawiciele mediów branżowych podczas specjalnego spotkania polowego zorganizowanego przez firmy Chemirol, A.T oraz Unia Group.

Od laboratorium do pola. Chemirol wraz z firmą A.T pokazały, jak powstają skuteczne programy ochrony roślin

W trakcie wydarzenia odwiedziliśmy trzy lokalizacje doświadczalne, gdzie analizowano wyniki badań nad herbicydami stosowanymi w kukurydzy i zbożach. Uczestnicy mogli zobaczyć nie tylko skuteczność poszczególnych technologii, ale również ich selektywność oraz wpływ zmiennych warunków pogodowych na efekty ochrony.

Trudny sezon wystawił technologie na próbę

Tegoroczny sezon nie należał do łatwych. Rolnicy musieli zmierzyć się z długą zimą, niedoborem opadów oraz nagłymi spadkami temperatur.

– „2026 rok obfituje w przykre niespodzianki pogodowe dla rolnictwa. Zmagamy się z długą zimą, potem z brakiem opadów, potem z nagłym spadkiem temperatur. Na to wszystko trzeba mieć gotowe, sprawdzone rozwiązania” – podkreślała Alicja Malewicz-Pełczyńska, dyrektor marketingu i PR Chemirol.

Jak zaznaczyła, firma organizuje w tym roku spotkania polowe w 15 lokalizacjach, a dodatkowe wydarzenie przygotowano specjalnie dla mediów branżowych, aby szerzej pokazać wyniki prowadzonych doświadczeń.

– „Liczymy, iż za pośrednictwem mediów przekażemy rolnikom wyniki naszych doświadczeń, pokażemy, co sprawdza się w ochronie podstawowych upraw” – mówiła.

Kukurydza: dwa zabiegi okazały się najskuteczniejsze

Jednym z najważniejszych punktów programu były doświadczenia herbicydowe w kukurydzy. Specjaliści analizowali skuteczność różnych programów ochrony oraz terminów aplikacji.

Zdaniem Mateusza Budzińskiego, prezesa spółki A.T, obecny sezon wyraźnie pokazał przewagę rozwiązań sekwencyjnych.

– „To rok, w którym rozwiązania dwuzabiegowe, sekwencyjne, które od kilku lat rekomendujemy klientom, wypadły zdecydowanie najlepiej” – podkreślał.

Jak wyjaśnił, pierwszy zabieg wykonywano po pojawieniu się opadów, zwykle w fazie drugiego liścia kukurydzy, wykorzystując substancje o działaniu doglebowym. Następnie po dwóch–trzech tygodniach wykonywano zabieg korygujący.

– „Takie podejście pozwoliło uzyskać praktycznie pełne zwalczenie chwastów w kukurydzy. Widzimy od kilku sezonów, iż jest to technologia uniwersalna i skuteczna niezależnie od przebiegu pogody” – dodał.

Od laboratorium do pola. Chemirol wraz z firmą A.T pokazały, jak powstają skuteczne programy ochrony roślin

Bezpieczeństwo kukurydzy równie ważne jak skuteczność

Podczas prezentacji zwracano uwagę nie tylko na skuteczność zwalczania chwastów, ale również na bezpieczeństwo stosowanych rozwiązań dla samej rośliny uprawnej.

Weronika Nitka z Działu Wiedzy i Rozwoju Chemirol przedstawiła technologie doglebowe, wczesnopowschodowe i powschodowe, stosowane w doświadczeniach.

– „Jednym z popularniejszych rozwiązań jest pakiet La Zina Super Rim. Zawiera on trzy substancje aktywne, zwalcza szerokie spektrum chwastów jedno- i dwuliściennych, a jednocześnie jest rozwiązaniem bezpiecznym dla kukurydzy” – wyjaśniała.

Pszenica pod presją chwastów

Kolejnym przystankiem był Kokoszczyn, gdzie prowadzono doświadczenia herbicydowe w pszenicy ozimej.

Od laboratorium do pola. Chemirol wraz z firmą A.T pokazały, jak powstają skuteczne programy ochrony roślin

Na poletkach można było zobaczyć efekty różnych programów ochrony stosowanych jesienią i wiosną. Badano również wpływ adiuwantów na skuteczność działania wybranych mieszanin herbicydowych.

– „Mamy tutaj bardzo dużą presję ze strony miotły zbożowej, maku polnego, przytulii czepnej, rumianów, fiołków i przetaczników, czyli chwastów najistotniejszych z punktu widzenia ochrony zbóż” – mówił Mateusz Budziński.

Flufenacet znika z rynku. To ostatni moment na zakupy

Duże zainteresowanie uczestników wzbudziła także kwestia zmian w dostępności substancji czynnych wykorzystywanych w ochronie zbóż.

Krzysztof Bzdęga, dyrektor ds. Zarządzania Wiedzą w Chemirol, przypomniał, iż jednym z filarów jesiennej ochrony pozostaje rozwiązanie Cezaro 574 SC, zawierające trzy substancje aktywne: flufenacet, diflufenikan oraz florasulam.

Od laboratorium do pola. Chemirol wraz z firmą A.T pokazały, jak powstają skuteczne programy ochrony roślin

– „To rozwiązanie zapewnia bardzo szerokie spektrum zwalczanych chwastów, zarówno jednoliściennych z miotłą zbożową na czele, jak i wielu chwastów dwuliściennych, co również widać w naszych doświadczeniach” – podkreślał.

Ekspert zwrócił jednak uwagę na istotną zmianę regulacyjną.

– „To ostatni rok możliwości zaopatrzenia się w produkty zawierające flufenacet. Jest to bardzo ważna i skuteczna substancja stosowana od lat do zwalczania chwastów jednoliściennych, dlatego zachęcamy, by nie czekać do ostatniego momentu z zakupem i zabiegiem” – zaznaczył.

Wielka Loteria Chemirolu rusza z rozmachem – do wygrania opryskiwacz UNIA HERON 6000!

Badania, które przekładają się na praktykę

Spotkanie pokazało, iż skuteczna ochrona roślin coraz częściej opiera się na precyzyjnie dopasowanych technologiach, a nie pojedynczych produktach. W warunkach zmiennej pogody i rosnących wymagań dotyczących ochrony środowiska znaczenia nabierają doświadczenia prowadzone przez wiele sezonów oraz praktyczna weryfikacja rozwiązań w różnych lokalizacjach.

To właśnie takie badania pozwalają ocenić nie tylko skuteczność zwalczania chwastów, ale również bezpieczeństwo dla upraw i opłacalność stosowania poszczególnych programów ochrony. Dla rolników oznacza to dostęp do rekomendacji opartych na rzeczywistych wynikach polowych, a nie wyłącznie na danych laboratoryjnych.

Idź do oryginalnego materiału