Kaufland rozpoczyna elektryfikację floty i udostępnia 200 punktów ładowania pojazdów

2 godzin temu

10 tys. kilometrów przejechanych w pilotażu przez elektryczne ciężarówki, 200 stacji ładowania rozwijanych przy marketach i centrach dystrybucyjnych oraz szkolenia z ekojazdy, które potrafią zwiększyć zasięg pojazdu choćby o 20 proc.. Kaufland konsekwentnie wdraża kolejne kroki ku zeroemisyjnej przyszłości – od zielonych dostaw po rozbudowę infrastruktury ładowania.

Dla sektora handlu detalicznego logistyka jest jednym z kluczowych obszarów wpływu środowiskowego. Obejmuje zarówno transport między centrami dystrybucyjnymi i marketami, jak i dostawy realizowane przez partnerów przewozowych. To właśnie w tym obszarze koncentruje się dziś znaczna część emisji zakresu 3, dlatego działania ograniczające ślad węglowy muszą uwzględniać nie tylko własną flotę, ale cały model operacyjny i współpracę z przewoźnikami.

– Optymalizacja transportu nie zaczyna się od deklaracji, tylko od dobrze zaprojektowanego modelu operacyjnego. Elektryczne ciężarówki mają dziś największy potencjał na trasach o wysokiej powtarzalności, przewidywalnym przebiegu i możliwości ładowania w bazie. To właśnie na takich relacjach koncentrujemy nasze działania i analizy – mówi Sebastian Kuśmierski, Dyrektor Działu Transportu w Kaufland Polska.

Pilotaż e-ciężarówek: tam, gdzie elektromobilność ma dziś największy sens operacyjny

Od momentu uruchomienia pierwszych jednostek testowych, pojazdy wykorzystywane w ramach projektu przejechały łącznie 10 tys. kilometrów operacyjnych. Pilotaż realizowany jest z udziałem wyselekcjonowanej grupy strategicznych partnerów transportowych i pozwala gromadzić dane telemetryczne dotyczące zużycia energii w rzeczywistych warunkach pracy.

Obecnie ciężarówki elektryczne najlepiej sprawdzają się w transporcie regionalnym, przede wszystkim w promieniu do 150 kilometrów od centrów dystrybucyjnych, a także w dostawach miejskich. W takich warunkach dodatkową korzyścią jest możliwość odzyskiwania energii podczas hamowania, co zwiększa efektywność pojazdu.

Z perspektywy operacyjnej do najszybszej elektryfikacji kwalifikują się przede wszystkim stałe połączenia wahadłowe pomiędzy centrami dystrybucyjnymi a dużymi marketami, gdzie dystans w pętli nie przekracza 200 kilometrów. Taki układ zapewnia przewidywalność pracy pojazdu i umożliwia jego nocne ładowanie po powrocie do bazy.

W warunkach zimowych rzeczywisty zasięg w pełni załadowanego zestawu obniża się o około 20 proc. i wynosi w tej chwili około 300–400 kilometrów na jednym ładowaniu. W praktyce oznacza to, iż wdrożenia wymagają bardzo precyzyjnego planowania tras, czasu pracy i dostępności infrastruktury.

Dodatkową przewagą pojazdów elektrycznych jest możliwość wjazdu do Stref Czystego Transportu oraz realizacji dostaw przy niższym poziomie hałasu, także w godzinach nocnych. Z punktu widzenia operatorów duże znaczenie ma również fakt, iż dzięki obowiązującym przepisom unijnym maksymalna dopuszczalna masa całkowita pojazdów elektrycznych została zwiększona o 2 tony, co pozwala utrzymać zdolność przewozową netto mimo większej masy własnej wynikającej z zastosowania akumulatorów.

Wdrażanie e-floty wiąże się także ze zmianą podejścia do pracy kierowców. Każdy projekt jest łączony ze szkoleniami z zakresu ekojazdy, obejmującymi m.in. wykorzystanie hamowania odzyskowego i płynne zarządzanie energią. Według danych operacyjnych takie przygotowanie może zwiększyć zasięg pojazdu choćby o 20 proc. w stosunku do jazdy niewykorzystującej tych elementów.

Zeroemisyjny transport to także przewaga w łańcuchu dostaw

Rozwój niskoemisyjnego transportu staje się elementem przewagi konkurencyjnej w procesach przetargowych. Dla Kauflandu kooperacja z przewoźnikami dysponującymi zeroemisyjnym taborem oznacza możliwość ograniczania własnego pośredniego śladu węglowego.

Największymi barierami pozostają dziś wysokie nakłady inwestycyjne na pojazdy, konieczność przebudowy harmonogramów dostaw z uwzględnieniem ładowania oraz ograniczona dostępność publicznej infrastruktury wysokiej mocy na głównych szlakach transportowych. Z tego względu najbardziej efektywne są w tej chwili zamknięte, dedykowane projekty flotowe oraz modele finansowania ograniczające ryzyko technologiczne, takie jak leasing z pełną obsługą czy wynajem długoterminowy.

Infrastruktura ładowania: rozwój przy marketach i przygotowania pod transport ciężki

Kaufland rozwija infrastrukturę ładowania równolegle z projektami transportowymi. w tej chwili firma dysponuje 200 punktami ładowania. Przy marketach rozwijana jest publiczna sieć ładowarek, które są wyposażone w złącza typu 2 (AC) o mocy do 43 kW oraz złącza CCS lub Chademo (DC) o mocy do 50 kW.

Średni czas pojedynczej sesji ładowania klienta wynosi w tej chwili około 55 minut, co pokrywa się z typowym czasem zakupów.

– Rozwój elektromobilności w logistyce wymaga równoległych inwestycji w infrastrukturę i odpowiednie moce przyłączeniowe. Przy marketach rozwijamy publiczną sieć ładowania dla klientów, a w centrach logistycznych przygotowujemy się do wdrażania rozwiązań wysokiej mocy dla transportu ciężkiego. To proces, który wymaga czasu, planowania i odpowiedniego zaplecza technicznego – mówi Marek Wolniewicz, Ekspert ds. Energii w dziale Facility Management w Kaufland Polska.

Kaufland zakłada dalsze skalowanie infrastruktury tak, aby docelowo punkty ładowania były dostępne w każdej lokalizacji, gdzie jest to możliwe ze względów technicznych. W centrach logistycznych priorytetem są rozwiązania dedykowane transportowi ciężkiemu.

Rozwój elektromobilności w logistyce nie jest dziś działaniem jednowymiarowym. Wymaga jednoczesnej pracy nad taborem, infrastrukturą, kompetencjami kierowców, modelami finansowania i projektowaniem siatki połączeń. Kaufland traktuje ten proces jako element długofalowej transformacji operacyjnej, opartej rozwiązaniach możliwych do skalowania w praktyce.

Idź do oryginalnego materiału