Trwają zbiory ziemniaków. Plony zbierane wcześniej były dobre. Później pogoda sprawiła problem. Ci, co wyspecjalizowali się w produkcji na frytki i chipsy mają stałe wieloletnie kontrakty i będą je przechowywać i sukcesywnie odstawiać aż do lipca przyszłego roku.

Piotr Mika, rolnik z Nowych Kotkowic:
Uprawiamy około sześciu hektarów co roku kartofli, z tym iż mamy hektar bardzo wczesnych i później sukcesywnie już kopiemy inne odmiany. W sumie sadzimy sześć odmian ziemniaków.
Czy była pogoda do uprawy ziemniaków?
– Pogoda nie była zbyt sprzyjająca – mówi pan Piotr. – Z braku wody ziemniak nie ma odpowiedniej kalibracji. Jest za mały, duża część będzie musiała przejść na pasze.
Jak plonują ziemniaki w tym sezonie?
– W zależności od odmiany osiągamy od 25 do 30, a choćby 32 ton z hektara. Zaczęliśmy wykopki od odmiany Red Sonia. Jest bardzo wczesną odmianą i bardzo dobrze nam się tutaj sprzedaje. Później kopiemy Bellarosę i Queen Anna. Sadzimy też jeszcze Winnetę, ale z powodu dużych problemów z chorobami, Nie będziemy jej sadzić. Mamy jeszcze Marabel.
Ziemniaki Bellarosa. Czym wyróżnia się popularna odmiana?
– Chętnie kupowaną odmianą est Bellarosa. Jest bardzo smaczna. Bulwy rosną duże, ale nie zawiązuje ich zbyt dużo, w zależności od pogody. Ogólnie w tym roku plon wyniesie około 30 ton z hektara.
Wykopki ziemniaków ruszają. Jak wygląda sytuacja na plantacjach?
– Rozpoczęliśmy wykopki w zeszłym tygodniu. W tej chwili kopiemy odmianę Queen Anna. Jest to odmiana zaliczana do typowo sałatkowych.
Kiedy wykopać ziemniaki? Dojrzałość bulw można sprawdzić
– Warunki podczas kopania mają duże znaczenie, tym bardziej, iż po wykopkach większość przechowujemy. Dlatego staramy się kopać ziemniaka schłodzonego, to znaczy po zimnych nocach i żeby gleba była wilgotna. Wtedy nie ma uszkodzeń na bulwach. Odpowiedni sprzęt ma też duże znaczenie.
Uszkodzenia bulw podczas zbioru
– Żeby się ziemniak dobrze przechowywał, nie może być w żaden sposób pobijany ani uszkodzony. Wtedy też nie mamy dużych strat w przechowywaniu. Sprzedaż ziemniaków zaczynamy po 15 maja i prowadzimy ją przez cały rok na okrągło na lokalnym naszym rynku.
Część musimy umieścić w przechowalni, przesortować i zostawić, żebyśmy mieli towaru do sprzedania przez cały rok . W większości prowadzimy sprzedaż bezpośrednią, Sprzedajemy bezpośrednio do restauracji, stołówek, przedszkoli, szkół. Przyjeżdżają do nas również klienci, którzy kupują sobie prywatnie po woreczku systematycznie przez cały rok.
Cena ziemniaków na początku wykopków
Manfred Suchy, rolnik z Dziedzic:
– Pod koniec maja zacząłem kopać młode ziemniaki spod agrowókniny. Cena była dość dobra, plon też był dość dobry. A dziś widzę, iż chyba nie ma tego plonu, co w zeszłym roku. Cena jest bardzo słaba. Ziemniaka kopię na bieżąco. Zbyt jakiś jest i towaru musi mi wystarczyć aż do 15 maja. Przeważnie staram się to sprzedać z gospodarstwa. Mam swoich stałych odbiorców, jakieś restauracje.
Piotr Gogolin, rolnik ze Starego Koźla:
– W moim przypadku ziemniaki są dosyć ładne. Sprzedaję bezpośrednio. Z tego, co kupujący twierdzą, są bardzo smaczne. Połowę praktycznie mam już wykopane. Akurat u mnie, w moim rejonie, w mojej wiosce, to tylko ja sadzę ziemniaki. Jeszcze niektórzy mają coś w ogródkach. Gleba jest ciężka i może to jest powodem. Obserwując w sklepach, to widać, iż cena utrzymuje się około 3 zł za kilogram. Jest niższa w promocjach, ale w miarę się trzyma.
Najważniejsza jest sprzedaż bezpośrednia
– przez cały czas będę uprawiał ziemniaki – mówi rolnik ze Starego Koźla. – W takich ilościach, żeby można je było sprzedać bezpośrednio i nie było problemu ze zbytem. Tak jest ze wszystkim, to nie tylko z ziemniakami. Obojętnie jaki produkt, bezpośrednia sprzedaż to jest najlepsze rozwiązanie.
Ziemniaki do przetwórstwa, na chipsy i frytki
Artur Gramatyka, Top Farms Głubczyce:
– Jesteśmy w gospodarstwie rolnym Top Farms Głubczyce. Kopiemy w dwóch lokalizacjach. w tej chwili kopiemy ziemniaki w lokalizacji Lewice na polu 90-hektarowym. Ogólnie w tym roku mamy 1400 hektarów. Wykorzystujemy tutaj dwa kombajny czterorzędowe o ich średniej wydajności około 20-25 hektarów. Te ziemniaki są wywożone transportem samochodowym przy wykorzystaniu przyczep samozaładowczych i trafiają do przechowalni.
Dziś warunki mamy wręcz idealne: temperatura wynosi około 12-16 stopni, a jakość ziemniaków też jest jak najbardziej dobra. Zawartość suchej masy wynosi około 24-23%. To są głównie odmiany chipsowe. Generalnie w tym roku w tych 1400 hektarach mamy 920 hektarów ziemniaków chipsowych. Mamy też 450 ziemniaków frytkowych i 30 hektarów ziemniaków jadalnych na tak zwane baby foody, czyli dodatki dla pokarmów dla dzieci, niemowląt.
Kombajn do ziemniaków wjeżdża w pole. Warunki zbioru mają znaczenie
– Zaczęliśmy kopać ziemniaki na początku tego tygodnia, kiedy temperatury osiągnęły optymalne wartości i nie było upałów. Teraz jest około 20-19 stopni. To są najlepsze warunki. Wilgotność jest idealna, bo w nocy mieliśmy deszcz, a teraz mamy słoneczko, wiaterek i ziemia super się sypie. Nie ma dużej bryły.
Jak ograniczyć straty?
– Przede wszystkim trzeba ziemniaki przygotować przed ostawieniem do przechowalni – mówi pan Artur. – Wszystkie nasze ziemniaki trafiają na przechowalnię, a sprzedajemy je choćby po 10 miesiącach. Dlatego trzeba we właściwym momencie sprawdzić czy bulwy danej odmiany są dojrzałe fizjologicznie, czy skórka jest dojrzała, czy już nie schodzi, czy się nie ściera, żeby nie było infekcji. Dodatkowo we właściwym momencie trzeba też przerwać dojrzewanie fizjologiczne, żeby nie było zbyt dużych bulw, i żeby nie było pustowatości.
Co dzieje się z ziemniakami bezpośrednio po zbiorze?
– Te ziemniaki trafiają stąd na przechowalnię w Bogdanowicach Koloni, gdzie możemy pomieścić 32 tysiące ton ziemniaków. Ziemniaki wysyłamy z pola transportem samochodowym i trafiają do magazynu przez kosz przyjęciowy. Tam są poddawane wszelakim ocenom i robione są próby surowe i sprawdzamy, jakie są obicia. Robimy to, żebyśmy wiedzieli czy te kombajny dobrze kopią i żebyśmy mogli kombajny też dobrze ustawić. Bulwy trafiają do komór i za 10 tysięcy wyjeżdżają do fabryk.
dr Mariusz Drożdż

1 godzina temu



![Rolnicy żałują, iż nie kupili nawozów wcześniej. Jakie są dziś ceny? [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/09/21/505777.webp)












