Kobieta siała ogień w całej gminie. Na koncie miała aż 39 podpaleń

1 godzina temu

Mieszkańcy gminy Niedźwiada przez wiele tygodni żyli w strachu. Pożary wybuchały niemal bez ostrzeżenia na łąkach, w lasach i na nieużytkach rolnych. Teraz zagadka została rozwiązana. Policjanci zatrzymali 51-letnią kobietę, która – jak ustalili śledczy – odpowiada za serię aż 39 podpaleń. Wpadła na gorącym uczynku tuż po kolejnym wznieceniu ognia.

Kobieta siała ogień w całej gminie. Na koncie miała aż 39 podpaleń

Pożary pojawiały się jeden po drugim

Od marca do końca maja służby ratunkowe wielokrotnie interweniowały na terenie gminy Niedźwiada w związku z pożarami terenów zielonych. Ogień pojawiał się w różnych miejscach – na łąkach, nieużytkach rolnych oraz w kompleksach leśnych.

Strażacy i policjanci prowadzili działania gaśnicze niemal bez przerwy, próbując jednocześnie ustalić, kto stoi za tajemniczą serią podpaleń. W tym czasie odnotowano łącznie 39 przypadków celowego wzniecenia ognia.

Wpadła podczas kolejnego podpalenia

Przełom nastąpił w minioną niedzielę. Tylko jednego dnia służby aż pięciokrotnie wyjeżdżały do zgłoszeń o pożarach. Policjanci zwrócili uwagę na kobietę poruszającą się rowerem w pobliżu miejsc, gdzie wybuchał ogień.

Ich podejrzenia gwałtownie się potwierdziły. Funkcjonariusze ustalili, iż to właśnie 51-letnia mieszkanka gminy Niedźwiada odpowiada za kolejne podpalenia. Kobieta została zatrzymana bezpośrednio po następnym podłożeniu ognia.

39 zarzutów i groźba wieloletniego więzienia

Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie kobiecie 39 zarzutów sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach.

Skala zdarzeń mogła doprowadzić do tragedii. Pożary terenów rolnych i leśnych, szczególnie w okresie suszy, bardzo gwałtownie mogą wymknąć się spod kontroli i zagrozić pobliskim zabudowaniom oraz mieszkańcom.

Za zarzucane czyny 51-latce grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Sąd zdecydował o areszcie

Na wniosek Policji i Prokuratury Sąd Rejonowy w Lubartowie zastosował wobec kobiety środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Śledczy będą teraz szczegółowo analizować wszystkie okoliczności sprawy oraz ustalać motywy działania zatrzymanej.

Służby apelują o czujność

Policja przypomina, iż każdy zauważony pożar lub zadymienie powinny być natychmiast zgłaszane odpowiednim służbom. Szybka reakcja świadków często pozwala ograniczyć rozmiar strat i zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia.

Funkcjonariusze apelują również o zachowanie szczególnej ostrożności podczas korzystania z otwartego ognia oraz przestrzeganie zasad bezpieczeństwa przeciwpożarowego, zwłaszcza w pobliżu lasów, łąk i terenów rolniczych.

Groźne gąsienice pojawiły się w Polsce. Problem dotyczy już kilku regionów kraju
Idź do oryginalnego materiału