Koleje Dolnośląskie (KD) uruchomiły tzw. prawo opcji zawarte w kontrakcie z bydgoską PESĄ i zamówiły dodatkowych 10 spalinowych zespołów trakcyjnych (SZT) PESA 231M. Łącznie dolnośląski przewoźnik odbierze 20 takich pojazdów – umowę na dostawę pierwszych 10 składów podpisano w marcu 2025 r. Promesę odebrał Krzysztof Zdziarski, prezes zarządu PESA Bydgoszcz. Pociągi mają trafiać na Dolny Śląsk od połowy 2027 r.
Sprawdzona konstrukcja z Bydgoszczy
PESA 231M to dwuczłonowy pojazd ze 115 miejscami siedzącymi, napędzany silnikami Rolls-Royce, rozpędzający się do 120 km/h. Pojazdy przystosowano do zasilania paliwem ekologicznym, które ogranicza emisję CO₂ o blisko 90 proc. Konstrukcja bydgoskiego producenta sprawdziła się już za południową granicą – pod nazwą RegioFox eksploatują ją czescy przewoźnicy, którzy zamówili łącznie ponad 100 takich pojazdów. Podwójna homologacja – na polskie i czeskie tory – otwiera też perspektywę obsługi połączeń transgranicznych.
Umowa z marca 2025 r. w zakresie podstawowym przewidywała dostawę 10 pojazdów w cenie ok. 36 mln zł brutto za sztukę, z opcją na kolejne 20. Zakup sfinansowano kredytem z PKO BP. Po zakończeniu wszystkich bieżących dostaw – zarówno ekodiesli, jak i realizowanych równolegle elektrycznych Elfów – flota KD zbliży się do 120 jednostek.
Ekodiesle obsłużą ponad ćwierć miliona Dolnoślązaków
Rozszerzenie zamówienia to odpowiedź na potrzeby przewozowe na liniach niezelektryfikowanych, przy których mieszka ponad 270 tys. Dolnoślązaków. Wraz z oddaniem do eksploatacji kolejnych odcinków odbudowywanych w regionie tras kolejowych liczba ta wzrośnie do ponad 320 tys.
Kluczowym kierunkiem dla nowych ekodiesli będzie Magistrala Podsudecka na trasie Legnica – Świdnica – Kamieniec Ząbkowicki, obsługująca region zamieszkały przez 145 tys. osób. Jak wskazał Michał Rado, wicemarszałek województwa dolnośląskiego odpowiedzialny m.in. za kolej, podwojenie floty spalinowej pozwoli łączyć pojazdy w zespoły trakcyjne, oferując pojemność zbliżoną do pięcioczłonowych Elfów. Nowe składy obsłużą m.in. połączenia przez Ząbkowice Śląskie, Dzierżoniów, Bielawę i Świdnicę, a docelowo dotrą również do Srebrnej Góry.
Skala zapotrzebowania na przewozy spalinowe w regionie stale rośnie – linie niezelektryfikowane obsługują już blisko milion pasażerów rocznie. O dynamice tego wzrostu świadczy przykład trasy z Dzierżoniowa do Bielawy – po jej wydłużeniu o zaledwie 4 km liczba podróżnych wzrosła w ciągu miesiąca o 65 proc., a w samym lipcu 2026 r. te połączenia wybrało blisko 18 tys. osób. Równolegle KD finalizują postępowanie na elektryczne pojazdy z napędem bateryjnym lub wodorowym – wśród oferentów znalazła się również PESA.
W takim tempie zaraz wybudujemy nie tylko setny pociąg Kolei Dolnośląskich, ale też setny pojazd PESA, który znajdzie się w parku taborowym dolnośląskiego przewoźnika. Dolny Śląsk może być dumny z tego, co dzieje się na kolei, a my dziękujemy za zaufanie i wykorzystanie opcji na kolejne pojazdy produkowane w Bydgoszczy. My jako producent przyspieszamy nie tylko w tempie realizacji zamówień, ale również prędkości naszych pojazdów – podkreślał Krzysztof Zdziarski.



Autor: Damian Malesza
Fot. KD
Zobacz również:

1 godzina temu
![Tuchola. Kierowca TIR-a stanął na przejeździe kolejowym, potem rogatki poszły w dół [WIDEO]](https://www.rynek-kolejowy.pl/img/2026091612115420260916ZdarzenieTucholafotPKPPLK.jpg)





