W 2026 roku w Polsce potwierdzono już 20 ognisk rzekomego pomoru drobiu (ND) w stadach drobiu oraz 12 ognisk u ptaków utrzymywanych w niewoli. Informacje te wynikają z badań laboratoryjnych przeprowadzonych przez Państwowy Instytut Weterynaryjny – PIB w Puławach. Skala zdarzeń pokazuje, iż zagrożenie epizootyczne pozostaje realne i wymaga wzmożonej czujności w gospodarstwach utrzymujących drób.
Kolejne stada pod nadzorem. Rzekomy pomór drobiu znów atakujeNowe ogniska wykryte na początku lutego
Od ostatniego komunikatu opublikowanego na początku lutego potwierdzono trzy kolejne ogniska ND w stadach drobiu oraz jedno wśród ptaków utrzymywanych w niewoli. Ogniska te oznaczono numerami 18–20 w przypadku drobiu oraz numerem 12 w odniesieniu do ptaków utrzymywanych poza produkcją towarową.
Nowe przypadki dotyczą następujących lokalizacji:
• woj. łódzkie, powiat sieradzki, gmina Goszczanów – ognisko stwierdzone 2 lutego 2026 r., w stadzie kur rzeźnych
• woj. wielkopolskie, powiat leszczyński, gmina Rydzyna – ognisko z 3 lutego 2026 r., obejmujące kury nioski, kaczki rzeźne oraz perlice
• woj. wielkopolskie, powiat śremski, gmina Śrem – ognisko z 3 lutego 2026 r., w stadzie kur niosek
W przypadku ptaków utrzymywanych w niewoli:
• woj. pomorskie, powiat starogardzki, gmina Smętowo Graniczne – ognisko potwierdzone 30 stycznia 2026 r., dotyczące kur ogólnoużytkowych
Sytuacja epizootyczna wymaga stałego monitoringu
Rzekomy pomór drobiu (ND) jest chorobą wirusową o bardzo wysokiej zaraźliwości, która może powodować poważne straty ekonomiczne w gospodarstwach utrzymujących drób towarowy i przyzagrodowy. Każde nowe ognisko oznacza wdrożenie procedur weterynaryjnych, w tym ograniczeń przemieszczania ptaków oraz działań mających na celu likwidację źródła zakażenia.
Rozszerzanie się choroby na kolejne regiony – w tym ważne obszary produkcji drobiarskiej – pokazuje, jak istotne pozostaje szybkie wykrywanie i zgłaszanie niepokojących objawów w stadach.
Bioasekuracja kluczowa w ograniczaniu strat
W obecnej sytuacji najważniejszym narzędziem ograniczania ryzyka pozostaje ścisłe przestrzeganie zasad bioasekuracji. Dotyczy to zarówno dużych ferm, jak i niewielkich gospodarstw utrzymujących drób na potrzeby własne.
Szczególne znaczenie mają:
• ograniczenie dostępu osób postronnych do budynków inwentarskich
• stosowanie odzieży i obuwia ochronnego
• zabezpieczenie paszy i ściółki przed kontaktem z dzikim ptactwem
• natychmiastowe zgłaszanie podejrzeń choroby lekarzowi weterynarii
Wczesna reakcja hodowcy często decyduje o skali strat w całym regionie. Każde kolejne ognisko zwiększa ryzyko wprowadzenia restrykcji w handlu i przemieszczaniu drobiu, co bezpośrednio wpływa na opłacalność produkcji.

2 godzin temu















