Komentarz T07 (2026-02-12)

1 miesiąc temu

Stabilizacja w Niemczech i sygnały potencjalnej podwyżki

Rynek niemiecki pozostaje kluczowym punktem odniesienia dla Polski. VEZG utrzymało cenę 1,45 €/kg, jednak widoczne są wyraźne sygnały napięcia podażowego – mniejsze wagi ubojowe i niższa liczba tuczników trafiających do rzeźni. W takich warunkach rośnie prawdopodobieństwo podwyżki w najbliższych tygodniach. Dla Polski oznacza to dalsze zawężanie różnicy między ceną krajową a niemiecką, co wzmacnia pozycję dostawców w rozmowach z ubojniami.

Polska: wyraźne odbicie cen, choć marże wciąż kruche

W kraju widoczna jest solidna podwyżka. Ceny za klasę E dochodzą w niektórych zakładach do 6,25 zł/kg. Rozszerzyło się też pasmo cen na WBC, co sugeruje większą zmienność handlową. Mimo krótkoterminowej poprawy z przepływem gotówki, sytuacja producentów pozostaje trudna: w ujęciu rok do roku ceny przez cały czas są niższe, a koszty produkcji (pasze, bioasekuracja) wciąż obciążają opłacalność. Poprawa relacji do Niemiec działa jednak stabilizująco.

Unia Europejska: duże rozwarstwienie cen i presja ze strony południa

W zestawieniu europejskim widoczna jest bardzo szeroka skala cen – od 1,00 €/kg żywca w Hiszpanii po ok. 1,60 €/kg we Francji. Hiszpania pozostaje wyceniana wyjątkowo nisko, co po szoku ASF z końca 2025 r. wzmacnia napływ taniego mięsa do UE‑27. Dania również notuje spadek — Danish Crown obniżyło stawkę do 9,05 DKK/kg. Tanie mięso z Hiszpanii i Danii nasila konkurencję wewnątrz Unii i działa hamująco na tempo wzrostu cen w Polsce.

Sygnały z rynków globalnych: priorytetem odporność i ochrona marży

Na rynkach światowych coraz wyraźniej widać zmianę podejścia: sektor odchodzi od logiki ekspansji i koncentruje się na odporności operacyjnej. najważniejsze stają się proste, efektywne technologie, przewidywalna organizacja pracy oraz zarządzanie ryzykiem zdrowotnym. To podejście jest szczególnie istotne dla Polski – przy zmiennych cenach pasz i wciąż obecnych ryzykach epizootycznych rośnie znaczenie dyscypliny kosztowej i dywersyfikacji sprzedaży.

Bioasekuracja i zdrowie stad pozostają fundamentem stabilności

Raporty epizootyczne pokazują, iż ASF przez cały czas pojawia się ogniskowo – m.in. w Łotwie czy Azji. Choć nie ma gwałtownego wzrostu zachorowań, każde pogorszenie sytuacji w UE może wpływać na handel i nastroje rynkowe. Dla Polski utrzymanie wysokiego poziomu bioasekuracji pozostaje warunkiem koniecznym, by utrzymać i rozwijać eksport wieprzowiny. Zniesienie stref czerwonych na terenie kraju to krok milowy, ale nie koniec walki z ASF. Utrzymanie wysokiego poziomu bioasekuracji wciąż jest niezbędne, aby uniknąć nawrotu epidemii.

A. Dargiewicz | POLPIG

Idź do oryginalnego materiału