Koniec mandatów za hałas w żniwa i zapachy. Rolnicy zyskają nowe prawa

2 godzin temu

Rolnicy mogą niedługo zyskać realną ochronę przed skargami sąsiadów i mandatami za nocne prace polowe. Do konsultacji trafił projekt ustawy, który zakłada ograniczenie pozwów o hałas i zapachy, wyłączenie kar za niezbędne prace w nocy oraz nowy obowiązek dla kupujących nieruchomości na wsi. To odpowiedź na rosnące konflikty między rolnikami a napływającymi mieszkańcami terenów wiejskich – choć na razie mówimy o projekcie, a nie obowiązującym prawie.

Rolnicy mogą zyskać mocniejszą ochronę przed skargami sąsiadów i mandatami za nocne prace polowe. Projekt ustawy, który trafił do konsultacji, zakłada trzy ważne zmiany: ograniczenie pozwów o hałas i zapachy, wyłączenie odpowiedzialności za niezbędne prace w nocy oraz obowiązkowe oświadczenie dla kupujących nieruchomości na wsi. To jednak na razie projekt — przepisy jeszcze nie obowiązują.

Do Rządowego Centrum Legislacji trafił projekt ustawy, która ma wzmocnić ochronę rolniczych funkcji produkcyjnych wsi. Dokument jest w tej chwili na etapie opiniowania i konsultacji prowadzonych przez resort rolnictwa. Celem zmian jest ograniczenie narastających konfliktów między rolnikami a nowymi mieszkańcami wsi oraz zapewnienie bardziej stabilnych warunków prowadzenia działalności rolniczej.

Coraz więcej konfliktów na wsi

W ostatnich latach obszary wiejskie przechodzą dynamiczne zmiany – na wsiach spotkamy więcej mieszkańców, którzy nie mają nic wspólnego z rolnictwem niż samych rolników. To z kolei prowadzi do napięć i sporów, najczęściej o hałas, zapachy czy pracę maszyn w godzinach nocnych. Kończyło się to mandatem, sprawą w sądzie, a niekiedy utrudnieniem lub zakazem inwestycji na wsi np. poprzez rozbudowę budynków inwentarskich. Projektowana ustawa ma być odpowiedzią na te problemy i uporządkować relacje sąsiedzkie na terenach wiejskich.

Działalność rolnicza spełniająca zasady nie będzie „uciążliwością”

Jedną z kluczowych zmian jest wprowadzenie do Kodeksu cywilnego nowego przepisu, który zakłada, iż działalność rolnicza – jeżeli jest prowadzona zgodnie z prawem i zasadami prawidłowej gospodarki rolnej – mieści się w granicach normalnego korzystania z nieruchomości.

W praktyce oznacza to, że:

  • działalność rolnicza nie będzie co do zasady uznawana za nadmiernie uciążliwą,
  • to sąsiad będzie musiał udowodnić, iż rolnik działa nieprawidłowo,
  • ograniczone zostaną bezzasadne pozwy o tzw. immisje (hałas, zapachy).

– Przepis ten ma na celu wyeliminowanie bezzasadnych pozwów o tzw. immisje. Przyjmuje się, iż prowadzenie działalności rolniczej powoduje pewien stopień uciążliwości dla otoczenia, jednak jest to naturalnie związane z produkcją żywności i powinno być akceptowane przez sąsiadów, o ile rolnik działa rzetelnie, zgodnie z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej i przepisami prawa – czytamy w uzasadnieniu projektu. W razie sporu pomiędzy sąsiadami to właściciel nieruchomości sąsiedniej występujący z roszczeniem z tytułu immisji w stosunku do rolnika musi udowodnić te okoliczności, zatem ciężar udowodnienia będzie spoczywać na skarżącym.

Zmiany w Kodeksie wykroczeń – koniec mandatów w żniwa?

Projekt przewiduje także zmianę w Kodeksie wykroczeń. Rolnicy wykonujący niezbędne prace – np. żniwa, opryski czy transport płodów rolnych – nie będą karani za zakłócanie ciszy nocnej, o ile działają zgodnie z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej.

To ważna zmiana, ponieważ specyfika rolnictwa często wymusza pracę w nocy lub w dni wolne – np. ze względu na pogodę czy warunki agrotechniczne.

– Zaproponowana w art. 2. zmiana w Kodeksie wykroczeń uchroni rolników wykonujących pracę w ramach działalności rolniczej zgodną z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej i przepisami prawa od odpowiedzialności wykroczeniowej z tego tytułu. Rolnik nie może być karany mandatem za wykonywanie niezbędnych prac polowych, pod warunkiem zachowania standardów prawidłowej gospodarki – czytamy w uzasadnieniu projektu.

Kupujesz dom na wsi? Będzie obowiązkowe oświadczenie

Nowe przepisy wprowadzą również obowiązek składania oświadczenia przy zakupie nieruchomości poza miastem. Nabywca będzie musiał potwierdzić, iż ma świadomość możliwych uciążliwości związanych z działalnością rolniczą w okolicy.

Chodzi m.in. o:

  • hałas maszyn rolniczych,
  • zapachy związane z produkcją zwierzęcą,
  • zwiększony ruch w okresach prac polowych.

Rozwiązanie to ma zapobiegać sytuacjom, w których nowi mieszkańcy – nieświadomi specyfiki wsi – wchodzą w spory z rolnikami.

– Treść oświadczenia będzie wystarczająca w takim brzmieniu, w jakim zostało to wskazane w projekcie. Oświadczenie powinno być przez notariusza zamieszczone w każdym przypadku nabywania nieruchomości położonej poza granicami administracyjnymi miasta. Działalność rolnicza na takich terenach jest zawsze bowiem potencjalnie możliwa – choćby o ile w chwili zakupu działalność taka nie jest prowadzona. Notariusze nie muszą więc identyfikować takich nieruchomości. Oświadczenie będzie odczytywane nabywcy przez notariusza przed podpisaniem aktu notarialnego – podają autorzy projektu ustawy. Oświadczenie może okazać się przydatne przy ustalaniu okoliczności i oceny ewentualnego sporu przez sąd.

Prawidłowo prowadzona produkcja rolna

Projekt ustawy wprowadza także istotną zmianę podejścia: ocena działalności rolnika ma opierać się na obiektywnym standardzie, czyli zasadach prawidłowej gospodarki rolnej, a nie na indywidualnych odczuciach sąsiadów.

To oznacza, że:

  • liczyć się będzie sposób prowadzenia produkcji,
  • sądy zyskają większą elastyczność w ocenie spraw,
  • prawo będzie mogło dostosowywać się do rozwoju technologii rolniczych.

Stabilność dla inwestycji i młodych rolników

Autorzy projektu podkreślają, iż nowe regulacje mają także znaczenie dla przyszłości rolnictwa. Ograniczenie ryzyka sporów sąsiedzkich ma zachęcić młodych rolników do przejmowania gospodarstw i inwestowania w ich rozwój.

Młodzi rolnicy, którzy przejmują gospodarstwa lub rozpoczynają działalność, są grupą najbardziej narażoną na skutki konfliktów sąsiedzkich ze względu na długofalowy charakter ich zobowiązań finansowych (np. kredyty na modernizację parku maszynowego, czy inwestycje w budowę nowoczesnych budynków inwentarskich) – podają autorzy projektu ustawy.

Większa przewidywalność prawa to:

  • łatwiejsze planowanie inwestycji,
  • większe bezpieczeństwo finansowe,
  • wsparcie dla sukcesji pokoleniowej.

Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?

Projekt zakłada 30-dniowy okres vacatio legis. Jednocześnie sprawy już toczące się przed sądami będą rozpatrywane według dotychczasowych przepisów.

Idź do oryginalnego materiału