Jak wynika z najnowszych danych GUS, sprzedaż detaliczna w cenach stałych w styczniu 2026 r. była wyższa niż przed rokiem o 4,4 proc. (wobec wzrostu o 4,9 proc. w styczniu 2025 r.). W porównaniu z grudniem 2025 r. nastąpił spadek sprzedaży detalicznej o 17,8 proc..
W przypadku e-handlu w styczniu 2026 r. wartość sprzedaży detalicznej przez Internet w cenach bieżących była o 10,9 proc. wyższa niż przed rokiem, a udział sprzedaży przez Internet w sprzedaży „ogółem” zwiększył się z 9,1 proc. do 9,7 proc.. (na koniec grudnia 2025 wynosił 10,1 proc.).
Najnowsze dane komentują poniżej eksperci Univio, Finax i Digitree Group.
Tomasz Gutkowski, Head of Business Development w Univio
Styczniowe dane GUS potwierdzają solidną kondycję polskiego handlu detalicznego, zwłaszcza w e-commerce. Już wcześniej ogłoszony Base Index wskazywał na wyraźny wzrost sprzedaży internetowej rok do roku, napędzany zarówno większą liczbą zamówień, jak i rosnącą średnią wartością koszyka. Sezonowy spadek względem grudnia jest zjawiskiem naturalnym po świątecznym piku sprzedaży i nie stanowi sygnału pogorszenia koniunktury. W strukturze sprzedaży internetowej w styczniu wyróżniała się kategoria sport i turystyka, a więc sprzedaż m.in. odzieży i sprzętu rekreacyjnego zimowego. To efekt mocno dającego się we znaki i przedłużającego się sezonu zimowego oraz wcześniejszego rozpoczęcia ferii w części województw. Jednocześnie wyniki e-commerce pierwszego miesiąca roku zostały wsparte dodatkowymi zakupami na ferie, ruszające w kolejnych regionach z początkiem lutego. Tym samym, za sprawą czynników pogodowych i kalendarzowych, sezonowość branży została jeszcze bardziej uwypuklona i miała wyraźniejszy wpływ na popyt niż w poprzednich latach.
Otoczenie makroekonomiczne pozostaje umiarkowanie optymistyczne. Jak podał GUS, w lutym 2026 r. bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) wzrósł o 0,5 p.proc w ujęciu miesięcznym oznacza delikatną poprawę ocen ich obecnej sytuacji. Silniejszy wzrost wskaźnika widać w horyzoncie rocznym – w odniesieniu do lutego 2025 r., wartość BWUK w lutym 2026 r. poprawiła się o 5,7 p. proc. Jednocześnie na bazie danych GUS dot. przyszłych tendencji konsumpcji indywidualnej wyczuwalne jest pogorszenie oczekiwań dotyczących przyszłości.
Taka struktura nastrojów konsumenckich może sprzyjać poprawie bieżącej konsumpcji, ale z drugiej strony – zapowiadać zachowanie umiarkowanej ostrożności w decyzjach zakupowych dot. średniego i długiego terminu. Reasumując, fundamenty rynku na początku roku pozostają solidne, ale to najbliższe miesiące pokażą, w jakim kierunku podążać będzie handel detaliczny, w tym sprzedaż internetowa.
***
Klaudia Sibielak, ekspertka ds. finansów osobistych z Finax
Styczeń przyniósł osłabienie sprzedaży detalicznej względem grudnia, co wpisuje się w typowy sezonowy schemat po intensywnym okresie świątecznym. W ujęciu rocznym konsumpcja pozostaje jednak wyższa, a to pokazuje, iż popyt nie wygasł. Wchodzi po prostu w bardziej umiarkowaną fazę. Patrząc szerzej: rynek pracy pozostaje stabilny, przy czym wyraźnie zwolnił. Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 6,1 proc. r/r, czyli wolniej niż w grudniu (8,6 proc.) i poniżej oczekiwań. To najniższa dynamika płac od blisko pięciu lat. Zatrudnienie wciąż spada w ujęciu rocznym (-0,8 proc.), choć szersze miary rynku pracy wskazują na jego stabilność. Natomiast spowolnienie dynamiki wynagrodzeń może być argumentem dla RPP w dyskusji o dalszych obniżkach stóp procentowych.
Obraz gospodarki na początku roku jest solidny, ale bądźmy ostrożnymi optymistami. Ożywienie postępuje, choć jego tempo pozostaje zróżnicowane. W takich warunkach coraz większego znaczenia nabiera świadome zarządzanie budżetem domowym. Rosnące dochody nie powinny przekładać się automatycznie na wyższą konsumpcję, a raczej większą selektywność wydatków i rosnącą skłonność do oszczędzania. To dobry moment, by postawić na minimalizm w rozporządzaniu finansami – nie na radykalne cięcia, ale na przemyślaną selekcję wydatków i ograniczenie impulsywnej konsumpcji. Nawet niewielkie nadwyżki, odkładane regularnie, mogą stać się kapitałem inwestycyjnym. W długim terminie to właśnie systematyczne oszczędzanie i inwestowanie budują finansową odporność i realną wartość majątku, zabezpieczając przyszłość Kowalskich.
***
Michał Kręcisz, Chief Sales Officer w INIS (Digitree Group)
Zgodnie z trendami historycznymi, styczeń przyniósł sezonową korektę wyników w kanale e-commerce względem rekordowego okresu grudniowego. Po intensywnym szczycie świątecznym oraz licznych akcjach promocyjnych, odnotowaliśmy spadek sprzedaży w styczniu. Warto jednak zaznaczyć, iż skala tego osłabienia jest zgodna z naszymi prognozami dla tego okresu. Jednocześnie dane GUS pokazują, iż w ujęciu rocznym rynek e-commerce utrzymuje solidną dynamikę wzrostu.
Na obecny spadek sprzedaży online m/m wpłynęło kilka kluczowych czynników m.in. to, iż nowy rok to początek zmian oraz postanowienia noworoczne, w których skład często wchodzi ograniczenie wydatków oraz poprawa kondycji finansowej konsumentów. Dodatkowo sklepy internetowe w styczniu budują jeszcze strategię promocyjną i akcji promocyjnych jest mniej niż w innych miesiącach
Pomimo ogólnego spadku sprzedaży krajowej, bardzo satysfakcjonujący jest dalszy, systematyczny wzrost udziału handlu transgranicznego (cross-border). Rosnąca dynamika w tym obszarze, zarówno w kontekście importu, jak i eksportu, pozostaje kluczowym filarem naszej strategii i napawa dużym optymizmem w kontekście dywersyfikacji przychodów.

2 godzin temu

![Anna Brzozowska, Greenman Poland: centra convenience przechodzą rewolucję marketingową [WYWIAD]](https://omnichannelnews.pl/wp-content/uploads/2026/02/greenman-poland-marketing.jpg)
![CBRE: rynek nieruchomości CEE na ścieżce przyspieszonej rotacji aktywów [BADANIE]](https://omnichannelnews.pl/wp-content/uploads/2022/01/walter-herz-warszawa-inwestycje.jpg)


![[WYWIAD] Krzysztof Kryczka, Gemini Park Tarnów: ubiegły rok był dla nas rekordowy](https://retailnet.pl/wp-content/uploads/2026/02/Krzysztof-Kryczka.jpg)

