Koniec swobodnych zakupów pestycydów. Od marca nowe restrykcje uderzą w rolników

2 godzin temu

Jeszcze do niedawna zakup środków ochrony roślin wyglądał jak zwykłe zakupy w sklepie rolniczym albo w internecie. Kilka kliknięć, kurier, paczkomat i po sprawie. Od 2026 roku ten model odchodzi do historii. Państwo wprowadza jeden z najbardziej restrykcyjnych systemów kontroli w całej branży agrochemicznej.

Koniec swobodnych zakupów pestycydów. Od marca nowe restrykcje uderzą w rolników

Nowe przepisy zmieniają wszystko – od sprzedaży online, przez obowiązki rolnika, aż po funkcjonowanie sklepów.

Koniec swobody w handlu środkami ochrony roślin

Największe zmiany zaczęły obowiązywać już od stycznia 2026 roku. Od tego momentu rynek działa na zupełnie nowych zasadach:

• zakaz sprzedaży fumigantów przez internet i telefon
• obowiązkowa weryfikacja uprawnień kupującego
• brak możliwości wysyłki ŚOR do paczkomatów i automatów
• zakaz sprzedaży w punktach, gdzie jest żywność lub pasze
• szczegółowa ewidencja przy najbardziej niebezpiecznych preparatach

Kolejne przepisy proceduralne wejdą w życie w marcu 2026 roku, a pełne wdrożenie systemu zakończy się w 2027 roku.

Rynek wchodzi w epokę pełnej kontroli.

Rolnik pod lupą przy każdym zakupie

Dla profesjonalnych użytkowników to oznacza jedno – koniec anonimowości.

Przy każdym zakupie sprzedawca musi sprawdzić:

• dane osobowe
• numer zaświadczenia ze szkolenia
• termin jego ważności
• jednostkę, która je wydała

Bez aktualnego szkolenia nie da się kupić żadnych profesjonalnych środków ochrony roślin. Dokument obowiązuje maksymalnie przez 5 lat – po tym czasie trzeba go odnowić.

Zakupy online też nie są już „na skróty”. Sklep internetowy musi zebrać komplet danych i potwierdzić je w systemie.

Fumiganty – najbardziej strzeżona grupa preparatów

Najostrzejsze przepisy dotyczą fumigantów, czyli środków do gazowania ziarna, silosów i magazynów.

Od 2026 roku:

• nie można ich kupić przez internet
• nie można ich zamówić na telefon
• nie można wysłać po nie innej osoby
• wymagane jest specjalne szkolenie fumigacyjne
• sprzedaż tylko stacjonarnie i na fakturę

To efekt wysokiej toksyczności fosforowodoru, gazu uwalnianego przez te preparaty. choćby niewielka dawka może być śmiertelna.

Państwo potraktowało je praktycznie jak substancje kontrolowane.

Elektroniczny rejestr szkoleń – wszystko w systemie

Nowością jest centralna baza szkoleń. Każdy sprzedawca ma dostęp do systemu, w którym widnieją:

• imię i nazwisko użytkownika
• numer zaświadczenia
• termin ważności
• organizator szkolenia

Nie ma już miejsca na „zapomniałem dokumentu” czy „szkolenie gdzieś było robione”.

System sprawdza wszystko w kilka sekund.

Kary, które mogą zrujnować biznes

Ustawodawca nie zostawił miejsca na pomyłki.

Za naruszenia grożą:

• od 1 000 do 50 000 zł za brak ewidencji lub weryfikacji
• wysokie kary za sprzedaż fumigantów niezgodnie z przepisami
• choćby 200% wartości towaru za obrót bez wymaganych zezwoleń

Jedna nieprawidłowa transakcja może kosztować więcej niż miesięczny obrót sklepu.

Sklepy muszą zmienić sposób działania

Dla sprzedawców to prawdziwa rewolucja logistyczna i organizacyjna.

Trzeba:

• przebudować sklepy internetowe
• zablokować określone produkty w sprzedaży online
• wdrożyć procedury kontroli dokumentów
• prowadzić szczegółową ewidencję klientów
• zmienić ekspozycję towarów w punktach sprzedaży

Koniec z półkami obok pasz czy nawozów.

Chemia ma być wyraźnie oddzielona i kontrolowana.

Papier jeszcze chwilę zostaje, ale cyfryzacja nadchodzi

Do końca 2026 roku rolnicy mogą jeszcze prowadzić ewidencję zabiegów na papierze. Jednak do stycznia 2027 roku wszystko trzeba będzie przenieść do systemu elektronicznego.

To kolejny krok w stronę pełnej cyfrowej kontroli stosowania środków ochrony roślin.

Co w praktyce oznacza rok 2026 dla gospodarstw?

Nowe przepisy kończą epokę łatwego dostępu do chemii rolniczej.

Od teraz:

• każdy zakup jest sprawdzany
• każde uprawnienie weryfikowane
• najbardziej niebezpieczne środki pod ścisłym nadzorem

Dla rolnika to więcej formalności i pilnowania terminów szkoleń.
Dla sprzedawców – ogromna odpowiedzialność i ryzyko finansowe.

Rolnicy stracą pola? KRIR ostro o nowym prawie

Nowa rzeczywistość rynku agrochemicznego

Rok 2026 zapisze się jako moment przełomowy.

Sprzedaż środków ochrony roślin przestaje być zwykłym handlem, a staje się systemem pod pełnym nadzorem państwa. Szczególnie fumiganty trafiają do kategorii produktów niemal „specjalnego przeznaczenia”.

Celem jest bezpieczeństwo – ludzi, zwierząt i żywności.

Skutkiem ubocznym będą jednak wyższe koszty, więcej biurokracji i koniec szybkich, wygodnych zakupów.

Idź do oryginalnego materiału