Kontrola przeprowadzona przez Krajową Administrację Skarbową w szczecińskiej pierogarni zakończyła się nałożeniem kary finansowej w wysokości 500 zł za brak wydania paragonu podczas sprzedaży butelki wody na kilka minut przed otwarciem lokalu. To wydarzenie wywołało szeroką i krytyczną reakcję w mediach oraz wśród internautów, która doprowadziła do oficjalnego oświadczenia szefa KAS.
Kontrola miała miejsce w nietypowym momencie – w trzecim dniu przenoszenia działalności do nowej siedziby, gdy lokal był jeszcze nieczynny, a kasa fiskalna nie została jeszcze uruchomiona. Mimo to, obsługa zdecydowała się na sprzedaż wody, chcąc spełnić prośbę klientki, która okazała się funkcjonariuszką skarbową. Na tej podstawie wystawiono mandat za niewydanie paragonu fiskalnego przy tej transakcji.
Po opublikowaniu informacji o zdarzeniu przez właścicieli pierogarni na ich profilu w mediach społecznościowych, internauci licznie komentowali sprawę, wyrażając często negatywne opinie o działaniu pracowników Krajowej Administracji Skarbowej. Sytuacja zyskała szeroki rozgłos w mediach, co skłoniło szefa KAS Marcina Łobodę do reakcji.
W swoim oświadczeniu Marcin Łoboda zdecydowanie odciął się od komentarzy atakujących oraz dyskredytujących funkcjonariuszy KAS, podkreślając, iż działania ich są wykonywane zgodnie z prawem i w interesie publicznym. Zaznaczył także, iż kontrola nie jest skierowana przeciwko uczciwym przedsiębiorcom, ale ma na celu zwalczanie nieuczciwej konkurencji, walczenie z szarą strefą i ochronę podmiotów działających legalnie oraz w sposób rzetelny.

1 dzień temu








