List gończy za Zbigniewem Ziobrą. Zrobili z tego kabaret

serwis21.blogspot.com 3 godzin temu
List gończy z wizerunkiem i danymi posła PiS Zbigniewem Ziobrą został opublikowany na stronie Komendy Stołecznej Policji.

Jeżeli znasz miejsce pobytu tej osoby, kontaktuj się z policjantami Komendy Stołecznej Policji tel. 47 27 37 657, numerem alarmowym 112 lub z najbliższą jednostką policji

Idiotyczny list gończy, wszak każdy wie gdzie przebywa Zbigniew Ziobro czyli Budapeszt, Węgry. Do tego wskazanie numeru 112, numeru przeznaczonego do innych nagłych sytuacji - to już szczyt absurdu. Największym absurdem jest, iż osobom którzy zadzwonią na 112 z informacją o pobycie Ziobry na Węgrzech (czyli zgodnie z wezwaniem listu) grozi się karami, a choćby jednej z nich próbowano wręczyć mandat. A zatem po co wskazano ten numer?

Dzwonią na 112 z informacją o pobycie, w zamian mandat karny

Jak informuje niezalezna.pl - W związku z listem gończym wystawionym za Zbigniewem Ziobrą Polacy w ramach protestu przeciwko wykorzystywaniu numeru alarmowego 112 jako elementu politycznej walki z opozycją dzwonią na numer, informując, iż wiedzą, gdzie przebywa były minister sprawiedliwości. Podają dane pobytu ministra, aby służby nie były wykorzystywane na marne. Po jednym z takich telefonów dzwoniącego odwiedziła policja. Mundurowi chcieli wręczyć mu mandat, którego ten jednak nie przyjął.

Na liście gończym za Zbigniewem Ziobro podano numer do wydziału zajmującego się poszukiwaniem osób z listów gończych oraz numer 112 wraz z notatką, iż każdy, kto posiada informacje o miejscu przebywania osoby poszukiwanej, powinien zgłosić je pod jednym z tych numerów.

Mieszkaniec Łodzi wezwał 112, aby poinformować, iż Ziobro znajduje się na Węgrzech. Niedługo później zjawili się u niego policjanci. Mężczyzna zamieścił w sieci wpis, w którym dokładnie zrelacjonował przebieg całego zdarzenia.

Został opublikowany list gończy za Zbigniewem Ziobrą. Część ludzi tej postaci szczerze nie cierpi, część szczerze szanuje. Tutaj nie to jest ważne. Państwo polskie, Prokuratura Krajowa dokładnie zna miejsce pobytu ów podejrzanego. Przebywa na Węgrzech, ma azyl polityczny. Czy to dobrze czy źle, nieistotne. Mimo to powstaje list gończy, w którym jako równoważny telefon kontaktowy jest załączony numer alarmowy, który do tej pory służyć miał zapewnieniu nam zdrowia i bezpieczeństwa. Zadzwoniłem więc na 112. Chciałem usłyszeć, jaka jest procedura prawna takiego zgłoszenia w sytuacji, kiedy ono na dobrą sprawę może być przedstawione przez większość obywateli posiadających choć szczątkowe rozeznanie w bieżącej polityce. Podając informacje o miejscu pobytu ministra Ziobry usłyszałem, iż stroje sobie żarty i blokuję numer alarmowy, a jest to wykroczenie. Po godzinie zastukali do drzwi dwaj policjanci i w atmosferze odbiegającej od kulturalnej, wręczyli mi pouczenie o podejrzeniu popełnienia wykroczenia. Wykroczenia, które powstało na kanwie dokładnej instrukcji postępowania zawartej w liście gończym. Tym samym same służby porządkowe przyznają, iż ten list nie ma służyć szukaniu kogokolwiek, tylko kampanii politycznej

Wrzosek grozi karami za ukrywanie Ziobry. Czy będą ścigać Orbana i węgierski sąd?

Prokurator Ewa Wrzosek postanowiła chyba ścigać się w absurdach z Policją, skoro zamieściła tweet:

Za ukrywanie poszukiwanego lub dopomaganie mu w ucieczce grozi odpowiedzialność karna - do lat 5 pozbawienia wolności. (https://x.com/e_wrzosek/status/2019820086056698218).

Oczywiście spotkało się z żartami internautów

Czy zatem będziecie ścigać węgierski rząd i sąd, który przyznał azyl, czy też dotyczy to ukrywania i pomocy, tylko na terytorium Polski?

Jeśli Pani Prokurator nie ma świadomości, iż rzeczony Zbigniew Tadeusz Ziobro jest poza granicami Polski i niemożliwym jest pomaganie w jego ucieczce, to wiele tłumaczy o Pani poziomie świadomości (https://x.com/PCzarnecki83/status/2020161244263535080)

Ukrywam zdjęcie poszukiwanego obywatela w szafie. Czy to się liczy? (https://x.com/MiroKa30045644/status/2020045747488714892)

Teraz trzeba przypilnować Patrycję. Niech tylko Zbyszkowi ugotuje zupę i już ma 5 lat (https://x.com/Zygmunt19077802/status/2019839840465088573)

A jaka nagroda za wskazanie adresu? Przydałoby się trochę kasy na rachunki bo za rządów tej rudej pacynki strasznie drogie opłaty. To ile resort tej nagrody przewiduje? (https://x.com/RockoW80945/status/2019848453673853264)

Rozumiem iż jako funkcjonariusz publiczny jutro zgłosi Pani zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i wniosek o ściganie

Jest na Węgrzech lub w Brukseli. choćby się nie ukrywa, tylko polskie służby go nie szukają. Wygląda na to, iż świadomie pozwolono mu uciec i kandydować do eu. To zaczyna wyglądać jak jakiś tani teatr dla gawiedzi. Łapać, by nie złapać. Kabaret a nie państwo prawa (https://x.com/szymono20/status/2020045450791825808)
@ZiobroPL dosłownie w aktach podał swój adres w Budapeszcie ale wy oczywiście musicie robić cyrk i przekaz dla śliniących się razem . Ale ten cyrk nie potrwa wiecznie jeszcze półtora roku (https://x.com/MAgacki48324/status/2019851944978686107)
Mam pytanie. Czy nieodbieranie telefonu od obywatela pragnącego zadenuncjować Ziobrę podpada pod ukrywanie poszukiwanego lub dopomaganie mu w ucieczce? (https://x.com/Ma128Teo/status/2019995663212454259)

Sam Ziobro zażartował z tej sytuacji, skoro na żywo na antenie TV Republika wezwał numer komendy stołecznej policji w piątek o godzinie 21.43, chcąc przekazać adres swego miejsca pobytu, ale ... linia była zajęta (i nie mógł się dodzwonić).



Ziobro poszukiwany od 8:00 do 16:00

W sobotę komunikat dotyczący listu gończego za Zbigniewem Ziobrą został zaktualizowany. Dodano, iż podany telefon 47 72 37 657 jest czynny w dni powszednie w godzinach 8:00-16:00. A więc tylko w takich godzinach należy pod wskazanym numerem informować policję, gdzie przebywa Zbigniew Ziobro. Czyżby przed 8.00 i po 16.00 Ziobro nie był poszukiwany?

Czy to nie kabaret?
Idź do oryginalnego materiału