Sprzedaż serów z gospodarstwa, przetworów, ryb czy lokalnych wyrobów mlecznych może stać się prostsza i bardziej opłacalna. Do konsultacji publicznych trafił projekt zmian w przepisach dotyczących działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej, czyli MLO. Rząd proponuje przede wszystkim zniesienie barier terytorialnych w sprzedaży bezpośredniej do konsumentów oraz wyższe limity dostaw części produktów.
Lokalna żywność ma trafić dalej. Rząd chce poluzować zasady sprzedaży MLODla wielu małych producentów może to oznaczać realne poszerzenie rynku zbytu. Zmiany mają ułatwić sprzedaż żywności wytwarzanej w gospodarstwach i niewielkich zakładach, a jednocześnie wesprzeć krótkie łańcuchy dostaw.
Koniec ograniczeń przy sprzedaży bezpośredniej
Jedna z najważniejszych propozycji zakłada zniesienie ograniczenia obszarowego przy sprzedaży żywności bezpośrednio konsumentom. W praktyce producent działający w formule MLO miałby zyskać większą swobodę w docieraniu do klientów, bez konieczności ograniczania sprzedaży do określonego terytorium.
To zmiana szczególnie istotna dla gospodarstw, które budują rozpoznawalność swoich produktów przez internet, media społecznościowe, targi żywności czy sprzedaż podczas wydarzeń regionalnych. Dotychczas ograniczenia odległości mogły utrudniać rozwój choćby wtedy, gdy zainteresowanie produktami wykraczało poza najbliższą okolicę.
– Zniesienie ograniczenia obszarowego przy sprzedaży bezpośrednio konsumentom to rozwiązanie, o które od dawna zabiegali lokalni producenci. Jednocześnie proponujemy kolejne zmiany, które ułatwią codzienną działalność producentom sprzedającym lokalną żywność – podkreśla minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Sklepy i restauracje w promieniu 100 kilometrów
Projekt przewiduje także zmianę zasad sprzedaży do punktów handlu detalicznego. Chodzi m.in. o sklepy spożywcze, restauracje, stołówki oraz inne placówki, które kupują żywność od lokalnych wytwórców.
Nowe przepisy miałyby dopuścić alternatywny obszar dostaw do 100 kilometrów od miejsca produkcji. To ważne rozszerzenie możliwości dla producentów, którzy chcą współpracować z odbiorcami spoza własnego powiatu czy województwa, ale przez cały czas prowadzić sprzedaż w formule lokalnej.
Dla rolników i małych przetwórców może to oznaczać łatwiejsze wejście do restauracji stawiających na regionalne menu, sklepów z żywnością wysokiej jakości czy punktów sprzedaży w większych miastach położonych w pobliżu gospodarstwa.
Wyższe limity dla ryb i produktów mlecznych
Projekt obejmuje również zwiększenie limitów dostaw dla wybranych grup produktów. Zmiany dotyczą przede wszystkim branży rybackiej oraz producentów mleka i przetworów mlecznych.
Zgodnie z propozycją:
- limit dostaw produktów rybołówstwa miałby wzrosnąć z 0,5 tony do 3 ton tygodniowo;
- limit dostaw produktów mlecznych oraz produktów na bazie siary miałby zostać podniesiony z 0,5 tony do 1 tony tygodniowo.
Podwyższenie limitów może mieć duże znaczenie dla gospodarstw, które już prowadzą sprzedaż serów, twarogów, jogurtów, masła czy innych produktów mlecznych, ale dotychczas napotykały barierę ilościową. Dla części producentów obecne limity nie odpowiadają bowiem skali realnego popytu, zwłaszcza w okresach wzmożonej sprzedaży.
Szansa dla krótkich łańcuchów dostaw
Zmiany w MLO wpisują się w coraz większe zainteresowanie żywnością produkowaną blisko konsumenta. Klienci częściej szukają produktów z konkretnych gospodarstw, zwracają uwagę na pochodzenie żywności i chcą kupować bezpośrednio od producenta albo w lokalnych sklepach i restauracjach.
Dla rolników rozwój sprzedaży bezpośredniej i przetwórstwa może być sposobem na zwiększenie udziału w końcowej cenie produktu. Zamiast sprzedawać wyłącznie surowiec, gospodarstwo może oferować gotowy wyrób pod własną marką. Wymaga to jednak stabilnych i czytelnych zasad, które nie będą ograniczać rozwoju małych firm administracyjnymi barierami.
– Chcemy, aby dobrej jakości lokalna żywność trafiała do większej liczby odbiorców. Dlatego proponujemy rozwiązania, które ułatwią producentom sprzedaż zarówno bezpośrednio konsumentom, jak i do lokalnych sklepów czy restauracji – zaznacza minister Stefan Krajewski.
Konsultacje potrwają 30 dni
Projekt rozporządzenia został opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji i trafił do konsultacji publicznych. Zainteresowani producenci, organizacje branżowe oraz przedsiębiorcy mogą zgłaszać swoje uwagi przez 30 dni.
To etap, na którym ostateczny kształt zmian może jeszcze zostać skorygowany. Dla rolników prowadzących sprzedaż lokalnej żywności konsultacje są więc okazją, by wskazać kolejne bariery, które utrudniają rozwój działalności MLO.
Proponowane przepisy mogą otworzyć drogę do większej sprzedaży lokalnych produktów, ale ich skuteczność będzie zależała od tego, czy nowe regulacje rzeczywiście przełożą się na mniej formalności i większą swobodę działania w praktyce.

8 godzin temu
![Ceny zbóż w transakcjach na koniec czerwca 2026: Kukurydza mocno w dół, stabilizacja na rynku pszenicy [MRIRW]](https://agroprofil.pl/cms/wp-content/uploads/2026/07/obraz-3.png)












