Wyniki operacyjne hoteli w lutym 2026 roku wskazują na umiarkowaną stabilizację rynku, przy jednoczesnej poprawie względem stycznia oraz nieznacznym wzroście rok do roku. Dane z najnowszej ankiety Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego pokazują, iż choć sytuacja wciąż pozostaje zróżnicowana w zależności od segmentu, to coraz wyraźniej widoczny jest powrót popytu generowanego przez klientów biznesowych. To właśnie ten segment ponownie stał się głównym czynnikiem napędzającym frekwencję w hotelach, szczególnie w obiektach miejskich.
Z badania wynika, iż połowa ankietowanych hoteli osiągnęła w lutym obłożenie przekraczające 50 proc., co można uznać za relatywnie dobry wynik jak na okres zimowy poza szczytem sezonu turystycznego. Kolejne 38 proc. obiektów odnotowało frekwencję w przedziale 31–50 proc., natomiast 12 proc. hoteli znalazło się poniżej poziomu 30 proc. obłożenia. Struktura ta pokazuje stopniową poprawę względem początku roku, jednak przez cały czas widoczna jest duża rozpiętość wyników i brak pełnej stabilności w całej branży.
Najbardziej widoczne różnice dotyczą segmentu biznesowego i wypoczynkowego. Hotele obsługujące ruch biznesowy osiągnęły zdecydowanie lepsze wyniki. W tej grupie aż 48 proc. obiektów przekroczyło poziom 50 proc. obłożenia, a jedynie 2 proc. zanotowało frekwencję poniżej 30 proc. Połowa hoteli biznesowych znalazła się w przedziale średnim, co potwierdza, iż powrót klientów korporacyjnych ma realny wpływ na poprawę wyników operacyjnych. Dla porównania, w segmencie wypoczynkowym sytuacja była bardziej wymagająca – choć 42 proc. hoteli przekroczyło poziom 50 proc. obłożenia, to aż 26 proc. obiektów odnotowało frekwencję poniżej 30 proc., a 32 proc. znalazło się w przedziale 31–50 proc.
Analiza wyników rok do roku pokazuje umiarkowaną poprawę, ale również utrzymującą się presję w części rynku. W 42 proc. hoteli frekwencja wzrosła w porównaniu do lutego ubiegłego roku, przy czym 17 proc. obiektów odnotowało wzrost w przedziale 6–10 punktów procentowych. Jednocześnie 44 proc. hoteli zanotowało spadki, najczęściej nieprzekraczające 5 punktów procentowych, a 14 proc. utrzymało wyniki na podobnym poziomie. Najlepszą dynamikę ponownie odnotowały hotele biznesowe, gdzie poprawę wyników wskazało 46 proc. obiektów. W segmencie wypoczynkowym sytuacja była wyraźnie trudniejsza – aż 63 proc. hoteli odnotowało spadek obłożenia w ujęciu rocznym.
W lutym kontynuowany był także trend wzrostu cen, jednak tempo podwyżek wyraźnie spowolniło. Wzrost średnich cen rok do roku zadeklarowało 47 proc. hoteli, najczęściej na poziomie do 10 proc. Jednocześnie ponad połowa obiektów, czyli 53 proc., utrzymała ceny na poziomie z ubiegłego roku lub odnotowała ich spadek, przy czym 24 proc. wskazało obniżki do 10 proc. Dane te mogą świadczyć o rosnącej ostrożności w polityce cenowej oraz o większej konkurencji o gościa, szczególnie poza segmentem biznesowym.
Istotnym elementem lutowych wyników był okres ferii zimowych, który jednak – zgodnie z prognozami – nie przyniósł istotnego przełomu. Wśród wszystkich hoteli uczestniczących w badaniu 11 proc. osiągnęło obłożenie poniżej 30 proc., a jednocześnie blisko połowa obiektów w ogóle nie sprzedawała specjalnej oferty feriowej. Hoteli z frekwencją powyżej 50 proc. było jedynie 14 proc. W hotelach biznesowych aż 68 proc. obiektów nie oferowało pakietów feriowych, co przełożyło się na słabsze wyniki w tym okresie. W segmencie wypoczynkowym sytuacja była bardziej zrównoważona, jednak tylko 16 proc. hoteli przekroczyło poziom 50 proc. obłożenia, a największą grupę stanowiły obiekty z frekwencją w przedziale 31–50 proc.
Prognozy na marzec wskazują na ostrożny optymizm, choć poprawa ponownie dotyczy przede wszystkim segmentu biznesowego. W całej grupie ankietowanych 38 proc. hoteli wykazuje aktualne obłożenie poniżej 30 proc., natomiast 29 proc. przekracza poziom 50 proc. W hotelach biznesowych 36 proc. obiektów pozostaje poniżej progu 30 proc., a 30 proc. osiąga obłożenie powyżej połowy. W segmencie wypoczynkowym sytuacja pozostaje trudniejsza – tylko 16 proc. hoteli przekracza poziom 50 proc., a aż 53 proc. obiektów nie osiąga frekwencji powyżej 30 proc.
Badanie przeprowadzone przez Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego objęło 98 hoteli z całego kraju. Większość z nich, bo 74 proc., znajduje się w miastach, a 40 proc. to obiekty sieciowe. Dominują hotele średniej wielkości – 78 proc. posiada do 150 pokoi, a średnia wielkość obiektu wyniosła 113 pokoi. Pod względem profilu działalności 45 proc. stanowią hotele biznesowe, 19 proc. wypoczynkowe, a 36 proc. łączy oba segmenty. Zdecydowana większość, bo 90 proc. ankietowanych, to małe i średnie przedsiębiorstwa.

11 godzin temu








