Ceny paliw na nadchodzący weekend zostaną obniżone, co potwierdza najnowsze Obwieszczenie Ministra Energii (poz. 363). Jednak zestawienie tych zmian z sytuacją na rynkach światowych obnaża ogromną dysproporcję w tym, jak krajowy monopolista reaguje na spadki w porównaniu do wcześniejszych podwyżek. Choć ropa Brent potaniała w środę o 13% (spadek poniżej 95 USD), a złoty umocnił się do poziomu 3,65 za dolara, skala przeceny w polskim hurcie jest zaskakująco skromna.
Porównanie: Rekordowa podwyżka vs zachowawcza obniżka
Obecna sytuacja rynkowa jaskrawie kontrastuje z wydarzeniami z 21 marca. Wtedy minimalny impuls wzrostowy (sesja z 20.03.26) wystarczył do drastycznego podniesienia cen. Środowy krach notowań, wywołany 14-dniowym rozejmem USA–Iran, przekłada się na znacznie mniejsze oszczędności dla polskich kierowców, niż wskazywałaby na to matematyka rynkowa.
Parametr rynkowy Podwyżka (21.03) w reakcji na: Obniżka (dzisiejszy hurt) w reakcji na:

Tabela maksymalnych cen detalicznych (brutto)
Mimo skromnej reakcji hurtu, mechanizm cen maksymalnych wymusił obniżki na pylonach. Poniżej oficjalne zestawienie limitów na dziś oraz na jutro:

Źródło cen: PKN Orlen, Monitor Polski

1 godzina temu















