Mała retencja ma ratować rolnictwo. Łódzkie uruchamia 6 mln zł

1 godzina temu

Susza i niedobory wody pozostają jednym z największych problemów dla rolnictwa w województwie łódzkim. Samorząd regionu zdecydował się przeznaczyć w tym roku 6 mln zł na inwestycje w małą retencję, czyli przede wszystkim remonty, czyszczenie i pogłębianie zbiorników wodnych. Część środków ma trafić także na nowe nasadzenia.

Mała retencja ma ratować rolnictwo. Łódzkie uruchamia 6 mln zł

Celem jest zatrzymanie jak największej ilości wody w środowisku i ograniczenie skutków coraz częstszych okresów bez opadów. Ma to znaczenie nie tylko dla mieszkańców, ale przede wszystkim dla gospodarstw rolnych, które w czasie suszy jako pierwsze odczuwają skutki deficytu wody.

6 mln zł na małą retencję

Województwo łódzkie należy do regionów szczególnie narażonych na niedobory wody. Dlatego samorząd zdecydował się zwiększyć działania związane z lokalną retencją. W 2026 roku na ten cel przeznaczono 6 mln zł.

Pieniądze mają być wykorzystane m.in. na czyszczenie, pogłębianie oraz przebudowę zbiorników małej retencji. To działania, które mogą poprawić zdolność lokalnych zbiorników do gromadzenia wody po intensywnych opadach i stopniowego oddawania jej w okresach suchych.

Maksymalna wysokość dotacji na pojedynczą inwestycję wynosi 180 tys. zł.

Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo rolnictwa

Przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi podkreślają, iż inwestycje w retencję mają bezpośrednie znaczenie dla produkcji rolnej.

Małgorzata Loeffler z Urzędu Marszałkowskiego wskazuje, iż zatrzymywanie wody to inwestycja w bezpieczeństwo mieszkańców, rolnictwa i lokalnej przyrody. Zgromadzona w środowisku woda może zasilać lokalne ekosystemy i łagodzić skutki gwałtownych zmian pogodowych.

Dla gospodarstw rolnych ma to szczególne znaczenie w okresach długotrwałego braku opadów. choćby niewielkie zbiorniki, oczka wodne czy odtworzone lokalne rozlewiska mogą poprawiać bilans wodny w najbliższej okolicy.

Mała retencja ma zatrzymać wodę tam, gdzie spadnie

Problemem w czasie intensywnych opadów jest często szybki odpływ wody z pól i terenów zurbanizowanych. Zamiast pozostawać w glebie i lokalnych zbiornikach, trafia ona do rowów, cieków i rzek, a następnie opuszcza dany obszar.

Mała retencja ma ten proces ograniczać. Jej założeniem jest zatrzymanie wody możliwie blisko miejsca, w którym spadła, aby mogła być wykorzystana później.

W praktyce znaczenie mają nie tylko duże inwestycje hydrotechniczne, ale również lokalne zbiorniki, stawy, rowy, mokradła i tereny zielone.

Rolnicy dostaną pieniądze ponad miesiąc wcześniej. Jest termin wypłaty zaliczek

Susza pozostaje realnym problemem dla gospodarstw

Dla rolników z województwa łódzkiego każda inwestycja poprawiająca lokalny bilans wodny może mieć coraz większe znaczenie. Niedobór opadów przekłada się bowiem bezpośrednio na wilgotność gleby, rozwój roślin, plonowanie i koszty produkcji.

Samorząd liczy, iż wydane w tym roku 6 mln zł pozwoli poprawić zdolność regionu do magazynowania wody i ograniczyć skutki kolejnych okresów suszy.

Nie rozwiąże to problemu niedoboru wody w całym województwie, ale może poprawić sytuację lokalnie – szczególnie tam, gdzie istniejące zbiorniki wymagają oczyszczenia, pogłębienia lub odbudowy.

Idź do oryginalnego materiału