Marta Kusiak, EPP: Polacy jedzą na mieście. Galerie tylko na tym zyskują [KOMENTARZ]

4 godzin temu

Zacznijmy od tego, iż Polacy pokochali jedzenie poza domem. Jeszcze kilkanaście lat temu do restauracji czy kawiarni wychodziliśmy raczej okazjonalnie, dziś dla wielu osób jest to naturalny element codzienności. Spotykamy się przy stole, ale niekoniecznie w domu, pracujemy z kawiarni czy po prostu spędzamy wolny czas „ze smakiem”. Widać to bardzo wyraźnie w danych – w ciągu ostatniej dekady udział wydatków na gastronomię niemal się podwoił. Jednocześnie prawie trzy czwarte Polaków deklaruje wizyty w restauracjach czy kawiarniach, podczas gdy jeszcze 10 lat temu było to ok. 30–40%. Wartość rynku gastronomicznego w Polsce przekracza dziś 85 mld zł i przez cały czas rośnie – pisze dla Omnichannelnews.pl Marta Kusiak, asset manager EPP.

Dane mówią wszystko

Zmiana nawyków konsumentów naturalnie przekłada się na funkcjonowanie centrów handlowych. Dane mówią same za siebie. Polska Rada Centrów Handlowych informuje, iż gastronomia jest jedną z najszybciej rosnących kategorii. W 2025 roku obroty wzrosły w niej o 6,6% r/r. W naszym portfelu jest podobnie. Galerie handlowe nie są już wyłącznie miejscem zakupów, a dla wielu klientów stają się przestrzenią spotkań i spędzania czasu, a co za tym idzie liczy się w niej nie tylko szybki posiłek, ale też komfort i atmosfera. Dlatego strefy gastronomiczne, stają się jednym z kluczowych elementów budujących atrakcyjność centrum.

Portfel EPP jest bardzo różnorodny, ale niezależnie od wielkości czy specyfiki obiektu w każdym z nich widzimy rosnące znaczenie gastronomii. Można powiedzieć, iż w tej kwestii jest pełna zgoda między nami, najemcami i klientami. Dlatego w ostatnich latach w wielu naszych obiektach realizowaliśmy projekty rozbudowy i modernizacji stref gastronomicznych.

Galeria Echo

Przestrzenie gastronomiczne w centrach handlowych EPP

Dobrym przykładem jest wielokrotnie nagradzana przebudowa food courtu w kieleckiej Galerii Echo. Nowa przestrzeń – FOOD street przenosi na barwne ulice Kielc i zachwyca detalami. Nasi architekci wraz z lokalną graficzką stworzyli miejsce, gdzie na każdym kroku czuć klimat miasta, który idealnie podkreśla różnorodną ofertę gastronomiczną z ulicznym jedzeniem. Wyprodukowany w Kielcach kultowy motocykl SHL, studzienki z herbem miasta, mikrobus Barkas to niektóre z historycznych elementów, które można tam znaleźć. Przestrzeń wzbogacona grafikami Oli Banaś, miejskimi szyldami i neonami, inspirowanymi tymi kieleckimi z lat 70. i 80., pozwalają odkrywać miasto na nowo. Warto podkreślić również aspekt funkcjonalny – klienci zyskali o 25% więcej miejsc siedzących, stałą mikrowystawę, a w ramach modernizacji wykorzystaliśmy istniejące elementy.

Podobny kierunek widać w szczecińskim Galaxy. Tam strefa gastronomiczna została przekształcona w FOODPORT, czyli przestrzeń inspirowaną portowym charakterem miasta, która łączy kilkanaście konceptów kulinarnych z rozbudowaną strefą wspólnego spędzania czasu. Kolejną lokalnie osadzoną realizacją jest Foodstacja w Pasażu Grunwaldzkim, która doskonale oddaje energię i różnorodność Wrocławia. Przestrzeń została podzielona na strefy tematyczne, a każda z nich wyposażona w unikalne elementy, które budzą zainteresowanie klientów.

Galaxy Szczecin

Zmiany objęły też kaliską Galerię Amber. Modernizacja przyniosła prawie 100 nowych miejsc siedzących, modułowe stoliki sprawdzające się zarówno przy rodzinnych wyjściach, jak i chwili dla siebie, a całość dopełnia industrialny klimat – blacha ryflowana, drewno, antracytowa siatka i pnącza wijące się po drewnianych konstrukcjach.

Gastronomia prężnie się rozwija się w całym naszym portfelu. Staramy się łączyć rozpoznawalne marki z lokalnymi konceptami, które budują charakter miejsca – jak Pasztecik w Galaxy czy Tortownia na Bema w Pasażu Grunwaldzkim.

Jednocześnie bardzo zależy nam na tym, aby w naszych centrach pojawiały się nowe, świeże koncepty gastronomiczne. Wprowadzamy trendowe propozycje, jak VIRAL kebab od Karola „Friza” Wiśniewskiego, Przemysława Lejowskiego oraz Kamila Kubowa, które świetnie wpisują się w oczekiwania młodszych klientów i dynamikę mediów społecznościowych. Nasze przestrzenie są również miejscem debiutów gastronomicznych marek, jak chociażby Popeyes.

Pasaż Grunwaldzki

Centra handlowe przechodzą dziś szerszą zmianę. Nie są już wyłącznie miejscem zakupów, ale coraz częściej pełnią rolę miejskich przestrzeni spotkań i spędzania czasu – także przy restauracyjnym stoliku.

Autorką komentarza jest Marta Kusiak, asset manager EPP.

Idź do oryginalnego materiału