Wysokość czynszów w centrach handlowych w naturalny sposób kształtuje strukturę ich oferty gastronomicznej – i coraz wyraźniej faworyzuje fast foody kosztem tradycyjnych restauracji. Fast food potrzebuje mniejszej powierzchni i zatrudnia proporcjonalnie mniej personelu, co pozwala mu udźwignąć wysoką stawkę za metr kwadratowy – pisze dla Omnichannelnews.pl Mateusz Cacek, Wiceprezes zarządu Sfinks Polska S.A.
Tradycyjna restauracja to zupełnie inna skala: znacznie większy lokal, rozbudowana kuchnia, która nie generuje bezpośredniego przychodu ze sprzedaży i odpowiednio wyższe koszty operacyjne. Dopóki centra handlowe stosują zbliżone stawki czynszowe wobec restauracji casual dining, fast foodów i sklepów odzieżowych, trend wypierania tradycyjnych restauracji z galerii będzie się pogłębiał. Już dziś jest to wyraźnie widoczne.
W tym kontekście sceptycznie patrzę na ambicje tworzenia w centrach handlowych przestrzeni wzorowanych na tkankach miejskich. Aby taki model zadziałał, konieczna byłaby realna i świadoma zmiana polityki czynszowej wobec restauracji – bez tego pozostanie to jedynie piękne hasło.
Lokalizacja vs. opłacalność
Z naszej perspektywy zarówno liczba transakcji, jak i średnia wartość rachunku rosną w naszych sieciach w zbliżonym tempie w lokalach miejskich i w centrach handlowych. Zatem znacząco wyższe czynsze w galeriach nie mają więc dla nas uzasadnienia, bo płaci się znacząco więcej za to samo, co dają lokalizacje miejskie.

Oczywiście nie wszędzie wygląda to tak samo i są centra handlowe, które traktują restauracje z obsługą kelnerską jako niezbędny element miksu. Uważam, iż to jest racjonalne podejście, bo ważna część klientów centrów handlowych chce jeść w restauracjach, a niekoniecznie w fast foodach.
Grupa Sfinks Polska zarządza 104 lokalami gastronomicznymi na terenie Polski, w tym siecią 70 restauracji SPHINX (segment casual dionin), siecią 28 pubów Piwiarnia (segment gastro pubów) oraz 1 restauracją Chłopskie Jadło (segment casual dining), 1 Lepione&Pieczone, 3 lokalami The Burgers oraz 1 lokalem Sphinx Cocktail Bar. Spółka prowadzi też sprzedaż w dostawie w oparciu o marki dostępne w dowozie m.in. SPHINX, The Burgers, Och! PITA, Yolo Chicken czy Da Mamma. Pod względem wielkości sprzedaży oraz liczby restauracji, Sphinx jest największą w Polsce siecią typu casual dining. Sfinks Polska jest jednocześnie trzecią pod względem przychodów firmą gastronomiczną w Polsce.
Autorem komentarza jest Mateusz Cacek, Wiceprezes zarządu Sfinks Polska S.A.

5 godzin temu


![Rynek nieruchomości komercyjnych nabiera rozpędu [RAPORT]](https://omnichannelnews.pl/wp-content/uploads/2025/07/inwestycje-rynek-handlowy-nieruchomosci-biznes-adobestock.jpeg)
![[RAPORT] JLL: wiosenne przebudzenie na polskim rynku inwestycyjnym](https://retailnet.pl/wp-content/uploads/2026/03/JLL1-1-768x432-1.jpg)




