
- Czwartkowa sesja na giełdach przyniosła mieszane nastroje. Podczas gdy Europa zmagała się z silnym euro i konkurencją z półkuli południowej, w USA i Rosji coraz większą rolę zaczynają odgrywać czynniki pogodowe – informuje Andrzej Bąk z Warszawskiej Giełdy Towarowej.
















