
Najbliższe dni mogą okazać się najważniejsze dla przyszłości rynków rolnych w Unii Europejskiej. Podczas wczorajszego posiedzenia ministrów rolnictwa w Brukseli ważyły się losy umowy handlowej UE–Mercosur. Od jej ewentualnego podpisania 12 stycznia zależeć może kierunek cen w 2026 roku. Choć Polska i Francja próbują utrzymać mniejszość blokującą, rynki już dziś reagują na ryzyko napływu tanich surowców z Ameryki Południowej.











