Miał być jednym z największych sukcesów eksportowych węgierskiego przemysłu kolejowego. Kontrakt na dostawę 1300 wagonów pasażerskich dla Kolei Egipskich, później zwiększony do 1350 pojazdów, wart był około miliarda euro. „Kurier Kolejowy” śledził jego realizację od czasu, gdy pierwsze wagony z Dunakeszi docierały do Aleksandrii. Dziś trzy spółki związane z projektem są w likwidacji, 284 wagony wciąż nie zostały dostarczone, a sprawą gospodarowania majątkiem przedsiębiorstw zajmują się węgierskie organy ścigania.








