Najbliższe dni przyniosą jeszcze względny spokój w pogodzie. W wielu regionach Polski pojawi się dzienna odwilż, a temperatury będą balansować w okolicach zera. Jednak według najnowszych prognoz meteorologicznych to tylko krótka przerwa przed znacznie poważniejszym ochłodzeniem.
Nadciąga arktyczny armagedon! Mróz do -30°C sparaliżuje Polskę na długie dniZ północnej i wschodniej Europy zaczyna bowiem napływać arktyczne i kontynentalne powietrze, które może przynieść do Polski długą falę siarczystych mrozów, a miejscami choćby temperatury sięgające -30 stopni Celsjusza.
Europa już zamarza. Rekordowe mrozy na północy
Ostatnie dni pokazały, jak potężny chłód krąży w tej chwili nad kontynentem.
W Szwecji w miejscowości Gielas odnotowano aż -37,1°C, a w Norwegii w rejonie Folldal temperatura spadła do -33,9°C. To w tej chwili najzimniejsze miejsca w Europie.
Choć na moment chłód cofnął się na daleką północ, wszystko wskazuje na to, iż w najbliższych tygodniach zimne masy powietrza ponownie ruszą na południe i w głąb kontynentu, obejmując również Polskę.
Modele pogodowe alarmują. Nadchodzi silna fala mrozów
Najważniejsze światowe modele prognoz – ECMWF, GFS oraz GEM – są wyjątkowo zgodne i jednocześnie niepokojące.
Wskazują one na:
- powszechne całodobowe ujemne temperatury w całym kraju
- silny i długotrwały napływ zimnego powietrza
- kulminację mrozów na przełomie stycznia i lutego
Najbardziej mroźny okres prognozowany jest w dniach około 1–5 lutego (z możliwym przesunięciem o kilka dni).
W tym czasie nad północną i północno-wschodnią Europą ma rozbudować się silny wyż, a nad wschodnią i południową częścią kontynentu pojawią się niże baryczne. Między tymi układami powstanie korytarz dla spływu lodowatego powietrza prosto nad Polskę.
Dodatkowo nocne rozpogodzenia i intensywne wypromieniowanie ciepła z gruntu mogą jeszcze bardziej pogłębiać spadki temperatur.
-30 stopni przy gruncie? To realny scenariusz
Choć oficjalne pomiary na wysokości 2 metrów mogą wskazywać niższe wartości rzędu -15 do -25°C, to:
przy gruncie temperatury mogą lokalnie spaść choćby w okolice -30°C
szczególnie na wschodzie i w centrum kraju
Tak silne spadki są możliwe zwłaszcza podczas bezchmurnych nocy i słabego wiatru.
Mróz znacznie poniżej normy klimatycznej
Prognozy anomalii temperatury pokazują, iż w okresie największego ochłodzenia:
temperatury minimalne mogą być choćby o 10–25 stopni niższe od wieloletniej normy
Oznacza to nie tylko zwykłą zimę, ale potencjalnie epizod ekstremalnego chłodu, który może przynieść problemy:
- zamarzanie instalacji wodnych
- utrudnienia w transporcie
- zagrożenie dla zwierząt i upraw ozimych
- zwiększone zużycie energii
Czy prognozy mogą się jeszcze zmienić?
Meteorolodzy podkreślają, iż przy tak odległych terminach niewielkie korekty są możliwe, jednak obecna zgodność modeli jest wyraźna.
Jeśli nie nastąpi wyraźne osłabienie napływu zimnego powietrza, Polska może doświadczyć najsilniejszej fali mrozów tej zimy, a być może choćby kilku ostatnich lat.
Krótka odwilż tylko ciszą przed zimowym uderzeniem
Choć najbliższe dni będą jeszcze stosunkowo łagodne, wszystko wskazuje na to, że:
prawdziwa zima dopiero się rozkręca
Po krótkim ociepleniu czeka nas prawdopodobnie długi i intensywny okres mrozu, który obejmie niemal cały kraj.
Synoptycy zapowiadają kolejne aktualizacje prognoz. Jedno jest jednak pewne – początek lutego może przynieść pogodowy szok.

2 godzin temu















