
Obietnice rządu dotyczące stuprocentowych dopłat do nawozów okazały się fikcją, a ogłoszone ceny referencyjne to jawne poniżenie pracujących na roli – uważa Grzegorz Guzik, rolnik z Dolnego Śląska. W pełnych goryczy słowach podsumowuje on najnowsze działania Ministerstwa Rolnictwa, nie szczędząc osobistych, niezwykle ostrych zarzutów pod adresem szefa resortu.

















