Kiedy po raz ostatni zerknąłeś w ustawienia swojej poczty, żeby upewnić się, czy nikt obcy nie ma do niej dostępu? Czy zdarza Ci się co kilka miesięcy wymieniać hasła na nowe – takie, które nie przy okazji nie są imieniem pupila i datą urodzenia? A jeżeli nagle dowiedziałbyś się, iż komplet Twoich danych – adres e-mail, numer telefonu (lub choćby karty) i PESEL – właśnie krążą w darknecie?
Nasze dane wyciekają do darknetu. Połowa klientów tej usługi dowiedziała się, iż ich dane już tam są. Ile trzeba zapłacić za tę wiedzę?

- Strona główna
- Finanse i gospodarka
- Nasze dane wyciekają do darknetu. Połowa klientów tej usługi dowiedziała się, iż ich dane już tam są. Ile trzeba zapłacić za tę wiedzę?
Powiązane
Pokój na Ukrainie. Media: Europa rozważa nowy pomysł
48 minut temu
Polecane
BIEC: pierwsze symptomy pogorszenia na rynku pracy
1 godzina temu