Policjanci z Podkarpacia przerwali proceder nielegalnego wytwarzania alkoholu. Na jednej z posesji w powiecie tarnobrzeskim funkcjonariusze zabezpieczyli aparaturę służącą do destylacji oraz kilkadziesiąt butelek z cieczą. Sprawa dotyczy 66-letniego mężczyzny, któremu przedstawiono zarzut nielegalnej produkcji alkoholu etylowego.
Nielegalna bimbrownia na Podkarpaciu zamknięta. Policja zabezpieczyła 65 litrów cieczy. Fot. KMP TarnobrzegWedług ustaleń policji, działania nie były przypadkowe. Funkcjonariusze z wydziału zajmującego się zwalczaniem przestępczości gospodarczej mieli wcześniej informacje, iż na terenie jednej z posesji może dochodzić do nielegalnego wytwarzania alkoholu. Po sprawdzeniu tych sygnałów mundurowi weszli na teren nieruchomości.
Policjanci weszli na posesję w powiecie tarnobrzeskim
Podczas czynności funkcjonariusze skontrolowali jedno z pomieszczeń gospodarczych. To właśnie tam natrafili na wyposażenie, które miało służyć do produkcji alkoholu metodą domową.
Zabezpieczono kompletną aparaturę do destylacji, a także szklane butelki z gotowym produktem. Łącznie policjanci ujawnili 65 litrów cieczy. Jak przekazała policja, jej stężenie przekraczało 45 proc. alkoholu.
To najważniejszy materiał dowodowy w sprawie. Śledczy będą ustalać m.in. skalę procederu, czas jego trwania oraz wszystkie okoliczności związane z nielegalną produkcją.
66-latek usłyszał zarzut
W związku ze sprawą zatrzymano 66-letniego mężczyznę. Po wykonaniu czynności procesowych przedstawiono mu zarzut nielegalnego wytwarzania alkoholu etylowego metodą domową bez wymaganego wpisu do odpowiedniego rejestru.
Sprawa będzie miała dalszy ciąg przed organami ścigania i sądem. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Nie chodzi tylko o złamanie przepisów
Nielegalna produkcja alkoholu jest przestępstwem, ale problem nie kończy się wyłącznie na naruszeniu prawa. Alkohol wytwarzany poza legalnym nadzorem nie przechodzi kontroli jakości i bezpieczeństwa. To oznacza ryzyko dla osób, które mogłyby go spożyć.
W przypadku domowej destylacji nie ma gwarancji, iż produkt jest bezpieczny. Nieprawidłowo prowadzony proces może skutkować obecnością substancji szkodliwych dla zdrowia. Dlatego służby traktują takie sprawy nie tylko jako przestępczość gospodarczą, ale również jako potencjalne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi.
Policja zabezpieczyła dowody, sprawa trafi do sądu
Zabezpieczona aparatura, butelki oraz ciecz będą wykorzystane w dalszym postępowaniu. Śledczy będą analizować, czy produkcja była prowadzona wyłącznie na własny użytek, czy mogła mieć szerszy charakter.
Na tym etapie wiadomo, iż 66-latek odpowie za nielegalne wytwarzanie alkoholu. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

2 godzin temu














