No i Mercosur już jest. Zatem czas na GS 2.0 – zanim sami się wykończymy

2 godzin temu
Kiedy unijni komisarze i negocjatorzy Mercosuru w końcu przybili piątki, finalizując umowę o wolnym handlu, większość polskich rolników wiedziała już, iż to nie jest „kolejna umowa handlowa”. To raczej taki moment, kiedy człowiek patrzy na termometr i widzi, iż gorączka nie spada – i przestaje udawać, iż „to tylko przeziębienie”. Mercosur nie zabije polskiego rolnictwa. [...]
Idź do oryginalnego materiału