
Zamiast uproszczenia przepisów i szybszego dostępu do nowych narzędzi ochrony roślin rolnicy mogą dostać kolejną porcję biurokracji. Tak przynajmniej oceniają najnowszą propozycję zmian w unijnym pakiecie Food and Feed Safety Omnibus organizacje rolnicze i branżowe. Apelują one do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi o sprzeciw podczas głosowania w Radzie UE, aby wstrzymał w ten sposób nowe przepisy dla rolnictwa.
Stawką są nie tylko przyszłe nowe przepisy dla rolnictwa. Według sygnatariuszy apelu o głos przeciw podczas głosowania 12 czerwca, chodzi o tempo wdrażania innowacji, które mają pomóc gospodarstwom radzić sobie z rosnącą presją kosztową, zmianami klimatu i coraz większymi wymaganiami regulacyjnymi.
Najważniejsze informacje
- 12 czerwca Rada UE ma głosować nad pakietem Food and Feed Safety Omnibus.
- Organizacje rolnicze krytykują kompromisową propozycję Prezydencji Cypryjskiej.
- Według branży projekt odchodzi od pierwotnych założeń uproszczenia przepisów.
- Kontrowersje dotyczą m.in. rejestracji środków ochrony roślin.
- Sygnatariusze apelu chcą przesunięcia prac na czas Prezydencji Irlandzkiej.
- Pod stanowiskiem podpisały się najważniejsze organizacje reprezentujące polskich producentów rolnych.
Omnibus miał uprościć przepisy
Pierwotnym celem pakietu Food and Feed Safety Omnibus było ograniczenie biurokracji i przyspieszenie procedur administracyjnych. Chodziło przede wszystkim o szybsze udostępnianie rolnikom nowych technologii, w tym preparatów biologicznych oraz innych nowoczesnych rozwiązań wykorzystywanych w ochronie roślin.
Założenie było proste: Mniej formalności, krótsze procedury i sprawniejsze wdrażanie innowacji.
Dla rolników oznaczałoby to łatwiejszy dostęp do narzędzi pozwalających chronić uprawy przed chorobami, szkodnikami i skutkami zmian klimatu.

Branża: projekt odwraca pierwotne założenia
Zdaniem Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin (PSOR) najnowszy kompromis przygotowany przez Prezydencję Cypryjską odchodzi od pierwotnej idei pakietu.
Zamiast uproszczeń mają pojawić się nowe obowiązki administracyjne. Zamiast przyspieszenia procedur – kolejne bariery.
„Unia Europejska stoi przed strategicznym wyborem. Pośpiech w sprawie tak kluczowej dla przyszłości europejskiego rolnictwa nie jest wskazany. Większość organizacji rolniczych w Polsce, jak również COPA-COGECA uważa, iż nad tymi przepisami należy przez cały czas pracować, bo nie spełniają oczekiwań i nie przynoszą dobrych dla rolników rozwiązań” – mówi Małgorzata Bojańczyk, dyrektor generalna PSOR.
Według organizacji propozycja przedstawiona Radzie UE nie realizuje podstawowego celu reformy, czyli uproszczenia przepisów i skrócenia procedur rejestracyjnych.
Nowe przepisy dla rolnictwa – cztery zmiany, które budzą największe obawy
Najwięcej emocji budzą rozwiązania dotyczące rejestracji środków ochrony roślin.
Branża wskazuje na cztery fatalne zmiany:
- Koniec bezterminowych zatwierdzeń
Projekt usuwa możliwość wydawania bezterminowych zgód dla substancji biologicznych i konwencjonalnych. Zdaniem organizacji może to wydłużyć proces wprowadzania nowych rozwiązań na rynek. - Ograniczenie szybkiej ścieżki dla innowacji
Zmiany mają również ograniczyć procedurę zezwoleń tymczasowych, która była postrzegana jako jedna z najszybszych dróg udostępniania nowych środków ochrony roślin i analogicznych produktów. - Rezygnacja z „milczącej zgody”
Kolejny punkt dotyczy wykreślenia mechanizmu pozwalającego szybciej rejestrować środki ochrony roślin dopuszczone już wcześniej w innych krajach Unii Europejskiej. - Powrót do skomplikowanych procedur
Branża krytykuje także utrzymanie części procedur związanych z ponowną oceną produktów. Według organizacji urzędy i firmy przez cały czas będą angażować zasoby w powtarzalne procesy administracyjne zamiast koncentrować się na wdrażaniu nowych rozwiązań.
Rolnicy i branża mówią jednym głosem
Sprzeciw wobec propozycji Cypru połączył organizacje, które nie zawsze zajmują identyczne stanowisko w sprawach unijnych.
Pod apelem do ministra rolnictwa Stefana Krajwewskiego o zagłosowanie 12 czerwca przeciwko „poprawkom” Cypru podpisały się m.in.: Krajowa Rada Izb Rolniczych, Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych, Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych, Polska Izba Nasienna oraz Polska Federacja Rolna.
To pokazuje skalę obaw związanych z kierunkiem proponowanych zmian.
Co wydarzy się 12 czerwca w czasie głosowania w Rdzie UE?
Strategiczne znaczenie będzie miało głosowanie w Radzie UE.
PSOR i organizacje branżowe apelują do polskiego rządu o sprzeciw wobec obecnej wersji dokumentu. Według autorów apelu mogłoby to doprowadzić do przesunięcia dalszych prac na okres kolejnej prezydencji w Radzie UE.
„Jako PSOR popieramy inicjatywę Komisji Europejskiej mającą na celu przyspieszenie i uproszczenie procedur rejestracyjnych przy zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa. Uważamy, iż cypryjskie propozycje nie spełniają tych założeń. Dlatego apelujemy o przesunięcie prac na czas Prezydencji Irlandzkiej” – podkreśla Małgorzata Bojańczyk.
Jeśli polskie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wraz z koalicją innych państw członkowskich, zgłosi sprzeciw, prace nad pakietem zostaną przesunięte na czas nadchodzącej Prezydencji Irlandzkiej.
Na razie nie wiadomo jednak, jakie konkretnie rozwiązania mogłyby zostać wypracowane podczas kolejnego etapu negocjacji. Pewne jest natomiast jedno: spór nie dotyczy już tylko procedur administracyjnych. Dla wielu organizacji rolniczych stawką jest tempo, w jakim europejskie gospodarstwa będą mogły korzystać z nowych narzędzi i technologii w nadchodzących latach.
Źródło: PSOR

2 godzin temu
















