Premier Ontario Doug Ford już wcześniej groził, iż całkowicie odetnie dostawy prądu do USA w odpowiedzi na amerykańskie cła na Kanadę. Chociaż Stany Zjednoczone częściowo zawiesiły do 2 kwietnia taryfy na kanadyjskie towary, Ford powiedział dziennikarzom, iż nie ufa już Donaldowi Trumpowi.
Premier Ontario idzie na całość. Chce uderzyć w Amerykanów odwetowymi cłami
"Mówił to już wcześniej, a kilka dni później - jakiś tydzień później - zmienił zdanie. Jak raz dotknę pieca i się sparzę, to już nie dotykam go więcej. Musi (Donald Trump - red.) znieść wszystkie cła" - powiedział premier kanadyjskiej prowincji, którego słowa cytuje portal internetowy stacji CBS.Reklama
Doug Ford działa niezależnie od rządu kanadyjskiego. Minister finansów Kanady Dominic LeBlanc zapowiedział, iż Ottawa wstrzyma się z drugą transzą ceł odwetowych, doceniając gest Donalda Trumpa. Przypomnijmy, iż w odpowiedzi na cła administracji 47. prezydenta USA Kanada również wprowadziła 25-proc. taryfy na amerykańskie dobra - w pierwszej transzy na towary o wartości 30 mld dolarów kanadyjskich. Druga transza miała wejść w życie po 21 dniach i objąć towary o wartości 125 mld dolarów kanadyjskich.
Ale premier Ontario jest zdeterminowany. W rozmowie z dziennikarzami zaapelował do mieszkańców Minnesoty, żeby nie obarczali go winą za swoje problemy, kiedy za miesiąc ich rachunki za energię będą wyższe. Jak stwierdził, niech dzwonią w tej sytuacji do swojego gubernatora Tima Walza albo do Donalda Trumpa, żeby ponarzekać.
Doug Ford daje Donaldowi Trumpowi czas do poniedziałku. "Musi znieść wszystkie cła"
CBS podaje, iż Walz i Ford rozmawiali kilka razy w ciągu ostatnich dni. Walz, który był kandydatem Demokratów na wiceprezydenta USA, napisał w swoich mediach społecznościowych, iż on i premier Ontario starają się wspólnie znaleźć drogę wyjścia z impasu "niepotrzebnej i kosztownej" wojny handlowej.
Doug Ford ze swej strony chwali Walza i pozostałych gubernatorów stanów, w które uderzyłyby jego działania odwetowe.
"Mam doskonałe relacje z gubernatorami Nowego Jorku i Michigan, i Minnesoty. Dopiero co wczoraj rozmawiałem z gubernatorem Walzem - jakiż to dżentelmen!" - powiedział dziennikarzom. "Nałożę 25-procentowe cło na prąd, które obejmie 1,5 mln gospodarstw domowych i firm, jeżeli do poniedziałku prezydent Trump nie wycofa się ze swoich ceł".