Ostatnie dni na pieniądze po przymrozkach. Sadownicy mają czas tylko do 15 stycznia

2 godzin temu

Zegar tyka, a stawka jest wysoka. Już tylko do 15 stycznia 2026 r. sadownicy poszkodowani przez ubiegłoroczne wiosenne przymrozki mogą złożyć wnioski o rekompensaty finansowe. Kto nie zdąży, straci szansę na wsparcie, które dla wielu gospodarstw ma najważniejsze znaczenie przed nowym sezonem.

Ostatnie dni na pieniądze po przymrozkach. Sadownicy mają czas tylko do 15 stycznia

Przymrozki zniszczyły plony. Pomoc obejmuje tylko duże straty

Pomoc skierowana jest do producentów owoców, których uprawy między 1 kwietnia a 31 maja 2025 r. ucierpiały w wyniku przymrozków, a straty wyniosły co najmniej 70 proc.. To właśnie w tym okresie niskie temperatury zdziesiątkowały kwiaty i zawiązki, pozbawiając wielu sadowników praktycznie całych zbiorów.

Wsparcie obejmuje szeroki katalog upraw, m.in.:

  • jabłonie i grusze,
  • wiśnie, śliwy i czereśnie,
  • winorośl, pigwy i orzechy włoskie,
  • truskawki, poziomki, maliny, borówki, żurawinę i jeżyny,
  • arbuzy i melony.

Konkretne stawki – choćby 2400 zł za hektar

Wysokość pomocy uzależniona jest od skali zniszczeń w gospodarstwie:

  • 70–79 proc. strat800 zł/ha,
  • 80–89 proc. strat1600 zł/ha,
  • co najmniej 90 proc. strat2400 zł/ha.

Dla wielu sadów, które w 2025 r. nie miały praktycznie żadnego plonu handlowego, są to środki niezbędne do utrzymania płynności finansowej i przygotowania się do kolejnego sezonu.

Tysiące wniosków, ale czasu coraz mniej

Wnioski o pomoc są przyjmowane od 1 grudnia 2025 r. za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR. Do tej pory złożyło je blisko 23 tys. rolników, z czego zdecydowana większość pochodzi z województwa mazowieckiego – regionu, który szczególnie dotkliwie ucierpiał wiosną ubiegłego roku.

ARiMR przypomina, iż nie ma możliwości złożenia wniosku po terminie, a system elektroniczny zostanie zamknięty dokładnie 15 stycznia.

Dokumenty, bez których nie będzie wypłaty

Do wniosku należy obowiązkowo dołączyć:

  • kopię protokołu z oszacowania szkód,
  • kopię umowy ubezpieczenia upraw – o ile była zawarta.

Brak wymaganych dokumentów może skutkować odmową przyznania pomocy lub znacznym opóźnieniem wypłaty.

Czy dopłaty windują czynsze za ziemię? Izby Rolnicze chcą zmian w liczeniu GVA

Ostatni moment na decyzję

Dla wielu gospodarstw sadowniczych to ostatnia realna szansa na złagodzenie skutków jednego z najtrudniejszych sezonów ostatnich lat. Przymrozki zabrały plony, teraz brak wniosku może zabrać także należne wsparcie.

Czasu zostało niewiele. 15 stycznia to granica, po której pieniędzy już nie będzie.

Idź do oryginalnego materiału