Hurtowe ceny paliw w Polsce ponownie spadły. W czwartek koncern Orlen obniżył ceny zarówno oleju napędowego, jak i benzyny, kontynuując trend z poprzedniego dnia. Zmiany te wpisują się w szerszy kontekst stabilizacji rynku po wcześniejszych wzrostach wywołanych napięciami geopolitycznymi.
Paliwa tanieją w hurcie. Orlen obniża ceny drugi dzień z rzęduWyraźne obniżki w hurcie
Z najnowszego cennika wynika, że:
- olej napędowy Ekodiesel kosztuje 6 346 zł/mł, czyli o 52 zł mniej niż dzień wcześniej,
- benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 kosztuje 5 293 zł/mł, co oznacza spadek o 36 zł.
Dzień wcześniej, w środę, skala obniżek była jeszcze większa:
- diesel potaniał o 167 zł (do 6 398 zł/mł),
- benzyna o 79 zł (do 5 329 zł/mł).
Oznacza to, iż w ciągu dwóch dni ceny hurtowe obu podstawowych paliw spadły łącznie o ponad 200 zł na metrze sześciennym w przypadku oleju napędowego.
Ceny maksymalne przez cały czas obowiązują
Od 31 marca funkcjonuje mechanizm regulacyjny w ramach pakietu „Ceny Paliwa Niżej”, który wprowadził maksymalne ceny detaliczne na stacjach.
Na czwartek obowiązują następujące limity:
- benzyna 95 – 6,08 zł/l,
- benzyna 98 – 6,61 zł/l,
- olej napędowy – 7,23 zł/l.
W porównaniu z pierwszym dniem obowiązywania regulacji oznacza to spadki:
- benzyna 95: z 6,16 zł/l,
- benzyna 98: z 6,76 zł/l,
- diesel: z 7,60 zł/l.
Ceny maksymalne ustalane są na podstawie średnich cen hurtowych, powiększonych o podatki i marżę detaliczną, i ogłaszane codziennie przez Ministerstwo Energii.
Rynek detaliczny reaguje na hurt
Analitycy rynku paliw wskazują, iż spadki cen w hurcie przełożyły się bezpośrednio na niższe ceny na stacjach.
W połowie kwietnia odnotowano wyraźne obniżki, które zniwelowały wcześniejsze wzrosty, a operatorzy detaliczni dostosowali ceny do obowiązujących limitów.
Kiedy możliwe zakończenie regulacji
Minister energii Miłosz Motyka wskazuje, iż zakończenie interwencji będzie uzależnione od sytuacji na rynku hurtowym.
– „Wtedy, gdy będziemy widzieli uspokojenie sytuacji na rynkach, gdy cena diesla i benzyny w hurcie będzie niższa, w okolicy tego, z jakimi cenami mieliśmy do czynienia przed wybuchem tego konfliktu, to wtedy będziemy mogli mówić o wygaszeniu tych tarcz” – powiedział w Programie Trzecim Polskiego Radia.
Wpływ sytuacji międzynarodowej
Rynek paliw pozostaje silnie uzależniony od sytuacji globalnej.
Konflikt na Bliskim Wschodzie, zapoczątkowany pod koniec lutego, doprowadził do wzrostu cen ropy i paliw gotowych. W marcu zakłócenia podaży sięgały około 6,4 mln baryłek dziennie, a w kwietniu mogą wzrosnąć choćby do około 10 mln baryłek dziennie.
Jednocześnie na rynkach pojawiają się sygnały możliwej stabilizacji:
- ropa WTI kosztuje około 91,67 USD za baryłkę,
- ropa Brent około 94,90 USD za baryłkę.
Notowania pozostają zmienne, a inwestorzy reagują na informacje dotyczące możliwego przedłużenia zawieszenia broni i rozmów między stronami konfliktu.
Rynek w fazie dostosowania
Obecna sytuacja wskazuje na etap dostosowania rynku po wcześniejszym szoku podażowym. Spadki cen hurtowych paliw w Polsce są efektem zarówno krajowych regulacji, jak i zmian na rynkach globalnych.
Dalszy kierunek będzie zależał przede wszystkim od:
- rozwoju sytuacji geopolitycznej,
- stabilności dostaw ropy,
- poziomu cen w hurcie.
Na razie jednak dane są jednoznaczne – po okresie dynamicznych wzrostów rynek paliw wszedł w fazę korekty cenowej.

5 godzin temu














