Kierowcy, rolnicy i firmy transportowe dostają dodatkowe dwa tygodnie niższych podatków na paliwa. Obniżone stawki VAT i akcyzy na benzynę oraz olej napędowy zostały przedłużone z 30 kwietnia do 15 maja 2026 r. Wynika to z rozporządzeń Ministra Finansów i Gospodarki opublikowanych 27 kwietnia w Dzienniku Ustaw.
Paliwowa ulga nie kończy się w kwietniu. Jest decyzja rząduDecyzja jest elementem rządowego pakietu CPN, czyli programu „Ceny Paliwa Niżej”. Ma on ograniczać skutki niestabilnej sytuacji na rynku paliw, wywołanej m.in. napięciami na Bliskim Wschodzie. Dla gospodarstw rolnych to informacja istotna, bo olej napędowy pozostaje jednym z najważniejszych kosztów produkcji — od uprawy i transportu po obsługę maszyn.
VAT na paliwa przez cały czas 8 procent
Najważniejsza zmiana dotyczy podatku VAT. Stawka na benzynę, olej napędowy oraz biokomponenty stanowiące samoistne paliwa została czasowo obniżona z 23 proc. do 8 proc. Pierwotnie preferencja miała obowiązywać do końca kwietnia, ale nowe rozporządzenie wydłuża ten termin do 15 maja 2026 r.
To oznacza, iż majówka i pierwsza połowa maja upłyną jeszcze pod reżimem niższego VAT-u na paliwa. Trzeba jednak podkreślić, iż rząd określa to rozwiązanie jako czasowe. Po 15 maja możliwy będzie więc powrót do wyższych stawek, chyba iż zapadnie kolejna decyzja o przedłużeniu pakietu.
Akcyza przy unijnym minimum
Drugi element pakietu to obniżona akcyza. Resort finansów wskazuje, iż została ona zmniejszona do najniższego poziomu dopuszczonego przez przepisy Unii Europejskiej. W praktyce oznacza to obniżenie obciążeń podatkowych o około 29 groszy na litrze benzyny oraz o około 28 groszy na litrze oleju napędowego.
To ważne zwłaszcza dla rolników, którzy w okresie wiosennych prac zużywają duże ilości paliwa. Przy tankowaniu ciągników, opryskiwaczy, ładowarek, kombajnów paszowych czy samochodów gospodarczych różnica liczona w groszach na litrze bardzo gwałtownie przekłada się na setki lub tysiące złotych w skali gospodarstwa.
Ceny maksymalne przez cały czas obowiązują
Niższy VAT i akcyza to tylko część pakietu. Drugim filarem programu CPN są maksymalne ceny paliw na stacjach. Minister Energii publikuje je w dni robocze w obwieszczeniach, a cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po publikacji w Monitorze Polskim.
Mechanizm jest istotny, bo obniżka podatków sama w sobie nie gwarantuje, iż całe wsparcie zostanie przeniesione na ceny przy dystrybutorach. Cena maksymalna ma ograniczać ryzyko, iż stacje wykorzystają sytuację rynkową do podnoszenia marż ponad dopuszczalny poziom.
Za sprzedaż powyżej limitu grozi kara do 1 mln zł
Stacje paliw nie mogą dowolnie przekraczać stawek ogłaszanych przez państwo. Sprzedaż paliwa powyżej ceny maksymalnej może skutkować karą do 1 mln zł, a kontrole w tym zakresie prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Dla kierowców oznacza to, iż warto śledzić aktualne limity. o ile cena na pylonie jest wyższa niż maksymalna cena obowiązująca danego dnia, sprawa może zostać zgłoszona odpowiednim służbom. W praktyce pakiet CPN działa więc dwutorowo: obniża podatki i jednocześnie administracyjnie ogranicza maksymalną cenę detaliczną.
Rolnicy odczują to szczególnie w maju
Przedłużenie pakietu do 15 maja przypada na okres intensywnych prac polowych. W wielu gospodarstwach realizowane są zabiegi ochrony roślin, nawożenie, siewy, uprawki i transport. Paliwo jest wtedy jednym z podstawowych kosztów operacyjnych.
Dla rolnika najważniejsze jest jednak to, iż obniżka ma charakter krótkoterminowy. Nie daje stabilnej perspektywy na cały sezon, ale jedynie przesuwa termin obowiązywania preferencji o dwa tygodnie. Dlatego przy planowaniu zakupów paliwa trzeba brać pod uwagę możliwą zmianę zasad po 15 maja.
Rząd kupuje czas, rynek przez cały czas jest nerwowy
Przedłużenie niższego VAT-u i akcyzy nie rozwiązuje problemu niestabilności cen paliw. To raczej mechanizm osłonowy, który ma ograniczyć skokowe podwyżki na stacjach w okresie zwiększonego napięcia na rynkach. Ceny ropy, kurs walutowy, sytuacja na Bliskim Wschodzie oraz marże w hurcie przez cały czas będą miały wpływ na to, ile kierowcy zapłacą przy dystrybutorach.
Dla gospodarstw rolnych oznacza to jedno: paliwo pozostaje kosztem, którego trzeba pilnować z dużą uwagą. Niższe podatki do 15 maja są ulgą, ale nie gwarancją taniego paliwa w dłuższym terminie. najważniejsze będą kolejne decyzje rządu oraz sytuacja na światowym rynku ropy.

1 godzina temu

![Cena diesla spadnie w czwartek, ale benzyna podrożeje [PROGNOZA]](https://agroprofil.pl/cms/wp-content/uploads/2023/09/paliwo.jpg)










