„Panika” na rynku obligacji, bo rząd zapowiedział ich dodruk, by finansować dopłaty do paliwa. Kiedy inwestorzy zaczną się bać?

3 godzin temu

"Panika", która zapanowała właśnie na rynku japońskich obligacji - prowadząca do wzrostu oczekiwanej przez inwestorów opłacalności inwestowania w te papiery - to kolejny etap nakręcającej się spirali oczekiwań dotyczących wyższej inflacji i... wyższych stóp procentowych. Japonia co prawda jest daleko stąd, ale globalne rynki kapitałowe są mocno ze sobą powiązane, więc rentowność obligacji rośnie wszędzie - w Polsce też. Gdy inwestorzy zaczną się bać "zbyt wysokiego" oprocentowania obligacji, przyjdzie czas na złoto?

Idź do oryginalnego materiału