Państwo dorzuca 120 mln zł na skup zbóż. Elewarr ma kupić więcej pszenicy i rzepaku

1 godzina temu

W samym środku żniw na rynek trafia dodatkowe finansowanie dla państwowego skupu zbóż. Elewarr otrzyma 120 mln zł z Krajowej Grupy Spożywczej, które mają zostać przeznaczone na zwiększenie zakupów płodów rolnych. Przede wszystkim środki mają służyć zakupom pszenicy i rzepaku.

Państwo dorzuca 120 mln zł na skup zbóż. Elewarr ma kupić więcej pszenicy i rzepaku

To ruch, który ma poprawić płynność skupu w okresie największej podaży ziarna. Dla rolników oznacza to większą szansę na sprzedaż plonów bez konieczności długiego magazynowania i oczekiwania na wolne miejsce w elewatorach.

120 mln zł ma trafić bezpośrednio na większy skup

Dodatkowe finansowanie ma zwiększyć możliwości zakupowe Elewarru i pozwolić spółce utrzymać ciągłość odbioru ziarna w czasie żniw.

Największy nacisk ma zostać położony na pszenicę i rzepak. Właśnie te dwa najważniejsze towary trafiają w tej chwili z pól do magazynów i punktów skupu.

Minister rolnictwa Stefan Krajewski podkreśla, iż celem jest stworzenie rolnikom stabilnego rynku zbytu w okresie, gdy podaż zbóż gwałtownie rośnie.

– Zwiększenie możliwości skupu zbóż to ogromna szansa dla polskich rolników, szczególnie w obecnej sytuacji. To szczególnie istotne podczas tegorocznych żniw. w tej chwili sytuacja na rynku pozostaje wymagająca, a prognozowane zbiory będą niższe niż przed rokiem. Zależy nam, aby rolnicy mieli możliwość sprzedaży swoich plonów. Chcemy też, by mogli korzystać ze stabilnego, wiarygodnego rynku zbytu – zaznaczył minister.

Elewarr ma ponad 700 tys. ton pojemności magazynowej

Znaczenie dodatkowych pieniędzy jest tym większe, iż Elewarr dysponuje dużą siecią magazynową. Spółka ma ponad 700 tys. ton pojemności magazynowej w 17 obiektach w kraju.

Dzięki nowemu finansowaniu może nie tylko przyjąć więcej ziarna, ale również aktywniej uczestniczyć w rynku. Jest to szczególnie ważne w momencie, gdy prywatne skupy ograniczają zakupy lub obniżają ceny pod presją podaży.

– Jednym z najważniejszych narzędzi realizacji tego zadania jest Elewarr – największy państwowy podmiot handlujący zbożem w Polsce. Udzielony dodatkowy kredyt oznacza zabezpieczenie środków na dalszy skup zbóż. Ponadto jest to realne wsparcie dla polskich rolników – podkreślił prezes Krajowej Grupy Spożywczej Lech Świętochowski.

Zboże ma szybciej wyjeżdżać z magazynów do portów

Istotnym elementem całego mechanizmu jest transport. Elewarr od ponad roku rozwija przewozy kolejowe. Dzięki nim zboże z magazynów może być kierowane do portów, a stamtąd na eksport.

To ma najważniejsze znaczenie dla rotacji zapasów. Im szybciej ziarno opuszcza magazyny, tym więcej miejsca pozostaje na kolejne dostawy od rolników.

W praktyce oznacza to, iż dodatkowe 120 mln zł nie ma być jedynie pieniędzmi na jednorazowy skup. Ma to być część szerszego systemu: zakup – magazynowanie – transport – eksport – ponowne zwalnianie powierzchni.

Niższe zbiory, ale rynek przez cały czas pod presją

Tegoroczne zbiory zbóż w Polsce szacowane są na około 33,6 mln ton. To o blisko 3,4 mln ton mniej niż rok wcześniej.

Produkcja pszenicy ma wynieść około 12,2 mln ton. Wyraźnie niższe mają być także zbiory rzepaku – około 2,83 mln ton, wobec około 3,6 mln ton w 2025 roku.

W przypadku kukurydzy prognozy pozostają wyższe i wskazują na ponad 9 mln ton zbiorów.

Mniejsza produkcja nie oznacza jednak automatycznie lepszych cen. W okresie żniw rynek i tak znajduje się pod silną presją podaży. Ponadto lokalnie o cenie często decyduje dostępność magazynów, koszt transportu i tempo eksportu.

Czy dodatkowe pieniądze podniosą ceny?

To pytanie, które najbardziej interesuje rolników.

Samo uruchomienie 120 mln zł nie gwarantuje wzrostu cen skupu. Może jednak zwiększyć konkurencję między odbiorcami i poprawić możliwość sprzedaży ziarna. Jest to szczególnie możliwe w regionach, gdzie podaż w krótkim czasie jest bardzo duża.

Jeżeli Elewarr będzie aktywnie kupował zboże, a jednocześnie sprawnie wywoził je do portów, presja na lokalne magazyny może się zmniejszyć. To z kolei może ograniczyć sytuacje, w których rolnik jest zmuszony sprzedać ziarno natychmiast i po każdej oferowanej cenie.

Państwowe spółki mają stabilizować rynek

Resort rolnictwa i Ministerstwo Aktywów Państwowych przedstawiają decyzję jako element szerszej polityki bezpieczeństwa żywnościowego.

– Naszym priorytetem jest zwiększanie bezpieczeństwa żywnościowego państwa poprzez utrzymanie sprawnego systemu magazynowania i obrotu zbożem. Elewarr pełni również istotną funkcję w zabezpieczaniu krajowych zasobów zbóż. To istotne na wypadek sytuacji kryzysowych i klęsk żywiołowych – powiedział wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona.

Dla rolników najważniejsze będzie jednak to, jak gwałtownie dodatkowe pieniądze przełożą się na realny wzrost skupu. Istotne jest także, czy pojawią się atrakcyjniejsze oferty cenowe.

120 mln zł daje Elewarrowi większą siłę zakupową. Teraz rynek będzie patrzył, czy ta siła faktycznie zostanie wykorzystana w najbardziej gorącym momencie żniw.

Rolnik zaorał świeży asfalt. Mieszkańcy czekali na ten remont od lat
Idź do oryginalnego materiału