Warszawa, 04.11.2026 (ISBnews) – Popyt w handlu internetowym w Polsce przejmą krajowe platformy handlowe oraz kompleksowe e-sklepy, a rynek do 2031 r. będzie rósł w średniorocznym tempie około 8%, wynika z raportu PMR Market Experts by Hume’s „Handel internetowy w Polsce 2026″.
„Po rekordowym okresie zakupy Polaków na zagranicznych platformach typu Temu, Shein i AliExpress wyraźnie hamują. Wpływ na to mają przede wszystkim zmiany celne w UE, rosnące ceny i stopniowe nasycanie się popytu na ofertę azjatyckich serwisów. Jak wynika z najnowszego raportu PMR Market Experts by Hume’s 'Handel internetowy w Polsce 2026′, nie oznacza to jednak gorszych perspektyw dla całego e-commerce. Popyt przejmą krajowe platformy handlowe oraz kompleksowe e-sklepy, a rynek do 2031 r. będzie rósł w średniorocznym tempie około 8%” – czytamy w komunikacie.
Lata 2022-2025 były rekordowym okresem dla podkanału cross-border na polskim rynku handlu internetowego. Zakupy na zagranicznych platformach rosły w średniorocznym tempie blisko 20%, a w 2025 r. wzrost przekroczył 30%. Sprzyjały temu agresywna polityka cenowa i promocyjna platform, bardzo szeroka oferta produktowa oraz rosnąca rozpoznawalność chińskich serwisów. Istotna była także intensywna
ekspansja Temu i Shein, wspierana wysokimi nakładami na marketing oraz coraz wygodniejszymi dostawami, wskazano w komunikacie.
„Rok 2026 przyniósł wyraźne wyhamowanie. Przewaga cenowa platform azjatyckich zaczęła się zmniejszać, a inni gracze coraz mocniej konkurują ceną, ofertą i szybkością dostaw. Według prognoz PMR Market Experts by Hume’s dynamika sprzedaży w podkanale cross-border
będzie w 2026 r. niska jednocyfrowa i ustąpi zarówno platformom handlowym, jak i sklepom internetowym” – czytamy dalej.
„Najmocniej spowolnienie odczują platformy cross-border oparte na bardzo tanich produktach i koszykach składających się z wielu pozycji. To właśnie w ich modelu biznesowym nowe koszty na granicy UE są najbardziej odczuwalne” – powiedziała Head Retail Market, Analyst w PMR Market Experts by Hume’s Agnieszka Skonieczna, cytowana w komunikacie
Kluczowym czynnikiem zmian jest reforma celna UE, która stopniowo zwiększa koszty importu małych przesyłek. Od 1 lipca 2026 r. na towary w przesyłkach o wartości do 150 euro nakładane jest tymczasowe cło w wysokości 3 euro, naliczane według pozycji taryfowych. Najpóźniej do 1 listopada 2026 r. ma dojść dodatkowa opłata za obsługę celną małych przesyłek e-commerce, której wysokość ustali Komisja Europejska. Z kolei od 1 lipca 2028 r. planowany jest start EU Customs Data Hub i przejście ze stałej stawki 3 euro na standardowe cła zależne od rodzaju
produktu, również dla importu poniżej 150 euro, podkreślono w informacji.
„Konsumenci już reagują na te zmiany. Z badania PMR Market Experts by Hume’s wynika, iż 86% e-konsumentów zauważyło zmianę cen na platformach cross-border, a 82% deklaruje, iż w związku z podwyżkami zmieniło sposób korzystania z zagranicznych platform. Kupują tam rzadziej, częściej wybierają polskie sklepy i platformy oraz częściej porównują ceny z innymi ofertami” – czytamy dalej.
Wyhamowanie cross-border nie osłabi perspektyw całego rynku, bo popyt zostanie przejęty przez inne podkanały. Według prognoz PMR Market Experts by Hume’s rynek handlu internetowego w Polsce będzie w latach 2026-2031 rósł w średniorocznym tempie około 8%, zaznaczono.
„Najbardziej perspektywicznym kanałem pozostaną platformy handlowe. Ich rozwój napędzi rosnąca liczba sprzedawców i szerokość oferty, rozwój modeli marketplace przez duże e-sklepy i sieci omnichannel oraz przejmowanie części popytu z cross-border. Na zmianach
skorzystają również kompleksowe e-sklepy, konkurujące z azjatyckimi platformami ceną i szerokością asortymentu” – czytamy dalej.
„Spowolnienie cross-border to nie hamulec dla polskiego e-commerce, ale przetasowanie w jego strukturze. Klienci, którzy rzadziej kupują na azjatyckich platformach, nie rezygnują z zakupów online, tylko szukają podobnie atrakcyjnych cen i szerokiej oferty u innych graczy. Przewagę zyskają ci, którzy połączą konkurencyjną cenę z szybką i wygodną dostawą” – dodała Skonieczna.
Rynek będą napędzać również nowi klienci. Według prognoz PMR w 2031 r. online kupować będzie już blisko 87% internautów w wieku 16-74 lat. Najszybciej penetracja wzrośnie w grupie 55-74 lata, gdzie odsetek kupujących w internecie zwiększy się w latach 2025-2031 o
blisko 15 p.p. W ciągu najbliższych kilku lat najbardziej perspektywicznymi kategoriami będą chemia gospodarcza, produkty dla zwierząt i biżuteria, które w latach 2026-2031 będą rosnąć w dwucyfrowym tempie CAGR. Najsłabsze perspektywy mają natomiast produkty dla dzieci, co jest bezpośrednim efektem niekorzystnych zmian demograficznych, podsumowano w informacji.
(ISBnews)

4 godzin temu













