Po deszczu trawnik zaroił się od grzybów? Nie zawsze oznaczają chorobę

1 godzina temu
Zdjęcie: grzyby na trawniku


Grzyby na trawniku często pojawiają się nagle po intensywnych opadach albo dłuższym okresie wilgotnej pogody. W ciągu jednej nocy na murawie może wyrosnąć od kilku do kilkudziesięciu owocników. Ich widok budzi obawy o kondycję trawy, ale w większości przypadków nie świadczy o chorobie trawnika. Grzyby zwykle korzystają z wilgoci i rozkładają ukrytą w ziemi materię organiczną.

Widoczne kapelusze są tylko niewielką częścią organizmu. W glebie znajduje się grzybnia, która może przerastać resztki korzeni, fragmenty drewna, obumarłe źdźbła i warstwę filcu. Samo zerwanie owocników poprawi wygląd murawy i ograniczy ryzyko przypadkowego zjedzenia, ale nie usunie grzybni.

Dlaczego rosną grzyby na trawniku?

Najważniejszym czynnikiem wywołującym wysyp owocników jest wilgoć. Grzyby mogą pojawiać się zarówno po obfitych opadach, jak i wskutek nadmiernego nawadniania.

Grzybnia rozwija się dzięki obecności materii organicznej. Jej źródłem mogą być:

  • obumarłe korzenie trawy,
  • warstwa filcu,
  • opadłe i nierozdrobnione liście,
  • pozostałości po starym pniu,
  • korzenie usuniętego drzewa,
  • fragmenty drewna zakopane podczas budowy,
  • duża ilość słabo rozłożonego materiału organicznego,
  • pozostałości darni znajdujące się pod nowym trawnikiem.

Szczególnie intensywny wysyp może wystąpić w miejscu, w którym wcześniej rosło drzewo. choćby po usunięciu pnia w ziemi pozostają duże korzenie. Ich rozkład trwa latami i zapewnia grzybom źródło pokarmu.

Grzyby na trawniku po deszczu nie muszą oznaczać choroby

Owocniki pojawiające się w wilgotnej murawie najczęściej należą do grzybów saprotroficznych. Oznacza to, iż żywią się martwą materią organiczną, a nie żywą trawą. Uczestniczą w naturalnym rozkładzie pozostałości i uwalnianiu składników pokarmowych.

Obecność kapeluszy nie jest więc sama w sobie dowodem, iż trawnik został zaatakowany przez chorobę grzybową. Większość grzybów wyrastających w murawie nie uszkadza bezpośrednio źdźbeł.

Innej oceny wymagają plamy zamierającej, gnijącej albo pokrytej nalotem trawy. o ile murawa żółknie lub brązowieje, a jednocześnie nie widać typowych owocników, przyczyną może być choroba, zalanie, susza, przenawożenie albo obecność szkodników. Samo określenie „grzyb na trawniku” nie wystarcza wtedy do postawienia diagnozy.

Czy grzyby na trawniku są trujące?

Bez oznaczenia gatunku nie można stwierdzić, czy konkretny grzyb jest jadalny, niejadalny czy trujący. Kolor, wielkość kapelusza oraz miejsce wzrostu nie dają wystarczającej pewności. Nie należy również opierać decyzji na aplikacji rozpoznającej gatunki ze zdjęcia.

Grzybów z przydomowego trawnika nie powinno się zbierać do jedzenia bez pewnego oznaczenia przez osobę posiadającą odpowiednią wiedzę. Dotyczy to również owocników przypominających znane gatunki jadalne. Sanepid przypomina, iż główną przyczyną zatruć jest błędne rozpoznanie grzyba. W przypadku objawów po spożyciu konieczna jest szybka pomoc medyczna i kontakt na numery alarmowe 999 i 112.

Jeżeli z trawnika korzystają małe dzieci lub zwierzęta, widoczne owocniki najlepiej regularnie usuwać. Nie oznacza to, iż każdy z nich jest trujący. Chodzi o brak możliwości bezpiecznej oceny gatunku na podstawie samego wyglądu.

W przypadku połknięcia nieznanego grzyba przez dziecko nie powinno się czekać na rozwój objawów. Należy skontaktować się z pomocą medyczną i, jeżeli jest to możliwe bez dalszego narażenia, zachować pozostałość grzyba lub wykonać jego zdjęcie. Po zjedzeniu grzyba przez zwierzę potrzebny jest pilny kontakt z lekarzem weterynarii.

Jak pozbyć się grzybów z trawnika?

Widoczne owocniki można wyłamać, zebrać grabiami albo skosić. W ogrodzie używanym przez dzieci i zwierzęta lepiej usuwać je przed rozsianiem oraz zanim zostaną przypadkowo zjedzone.

Zabieg usuwa jednak tylko owocnik. Grzybnia pozostaje w glebie, dlatego po kolejnych opadach kapelusze mogą pojawić się ponownie. Skuteczniejsze działanie polega na zmianie warunków sprzyjających ich powstawaniu.

Trzeba ograniczyć nadmierne podlewanie

Jeżeli grzyby pojawiają się mimo braku opadów, warto sprawdzić sposób nawadniania. Trawnik nie powinien być codziennie lekko zraszany ani pozostawać mokry przez całą noc.

Podlewanie najlepiej wykonywać rano, aby źdźbła i powierzchnia gleby zdążyły wyschnąć. System automatyczny należy dopasować do rzeczywistych opadów. Zraszacze nie powinny pracować według niezmiennego harmonogramu podczas deszczowej pogody.

Ograniczenie podlewania nie oznacza celowego przesuszania trawnika. Murawa przez cały czas potrzebuje wody, szczególnie na glebach lekkich. Celem jest usunięcie stałego nadmiaru wilgoci.

Pomocna może być aeracja

Zbita gleba wolniej odprowadza wodę i zawiera mniej powietrza. Jesienna aeracja, czyli nakłuwanie murawy, poprawia przepływ powietrza oraz wsiąkanie wody. Zabieg może być szczególnie przydatny na trawnikach intensywnie użytkowanych i rosnących na ciężkim podłożu.

Aeracji nie powinno się wykonywać na rozmokniętej glebie. Przejazd ciężkiego urządzenia po mokrym trawniku może zwiększyć ubicie ziemi i uszkodzić darń.

Warto usunąć nadmiar filcu

Cienka warstwa obumarłych części roślin jest naturalna. Problem pojawia się, gdy filcu jest dużo i utrudnia przenikanie wody oraz powietrza do korzeni. Wilgotna warstwa resztek zapewnia jednocześnie dobre warunki do rozwoju grzybni.

Wertykulację należy wykonywać wtedy, gdy trawa aktywnie rośnie i będzie mogła się zregenerować. Nie powinno się agresywnie nacinać osłabionej, świeżo założonej albo bardzo mokrej murawy.

Trzeba sprawdzić, czy pod ziemią nie ma drewna

Jeżeli grzyby co roku wyrastają dokładnie w tym samym miejscu, ich źródłem może być pozostawiony korzeń, fragment pnia albo materiał budowlany. Przy dużej liczbie owocników na niewielkiej powierzchni można sprawdzić, czy płytko pod ziemią nie znajduje się rozkładające drewno.

Usunięcie dostępnych fragmentów ograniczy ilość pokarmu dla grzybni. Wykopywanie dużej części ogrodu wyłącznie z powodu kilku nieszkodliwych grzybów zwykle nie jest jednak uzasadnione.

Czy wapno usuwa grzyby z trawnika?

Nie powinno się rozsypywać wapna wyłącznie dlatego, iż na murawie pojawiły się grzyby. Wapnowanie służy do korygowania nadmiernie kwaśnego odczynu gleby i powinno wynikać z pomiaru pH.

Zastosowanie wapna bez badania może doprowadzić do zbyt wysokiego odczynu i utrudnić trawie pobieranie części składników pokarmowych. Nie usuwa również znajdującej się głębiej grzybni ani zakopanych korzeni.

Podobnie nie należy polewać trawnika octem, solą, wybielaczem lub płynem do naczyń. Takie środki mogą uszkodzić źdźbła, korzenie i organizmy glebowe, a jednocześnie nie rozwiążą przyczyny problemu.

Czy potrzebny jest oprysk na grzyby w trawniku?

W przypadku zwykłych owocników wyrastających po deszczu stosowanie fungicydu najczęściej nie ma uzasadnienia. Nie zaleca się środków grzybobójczych do zwalczania takich grzybów. Skuteczniejsza jest poprawa odpływu wody, ograniczenie nadmiernego podlewania i usuwanie nagromadzonej materii organicznej.

Nie należy kupować preparatu tylko dlatego, iż na etykiecie znajduje się słowo „grzyb”. Środki przeznaczone do konkretnych chorób roślin nie muszą działać na grzybnię rozkładającą drewno w glebie. Każde zastosowanie środka ochrony roślin powinno odpowiadać rozpoznanemu problemowi i instrukcji podanej na etykiecie.

Czarcie kręgi na trawniku – skąd się biorą?

Grzyby na trawniku nie zawsze wyrastają przypadkowo. Mogą tworzyć regularny łuk lub okrąg nazywany czarcim kręgiem. W tym samym miejscu trawa bywa ciemniejsza i rośnie szybciej. Dzieje się tak, ponieważ podczas rozkładu materii organicznej uwalniane są składniki pokarmowe, w tym azot.

Niektóre czarcie kręgi powodują jednak powstawanie brunatnego pasa. Gęsta grzybnia może ograniczać przenikanie wody do gleby, przez co trawa zaczyna cierpieć z powodu niedoboru wilgoci.

Według RHS większość kolonii tworzących kręgi ma niewielki wpływ na trawę. Bardziej problematyczne przypadki mogą jednak powodować powiększający się pierścień martwej murawy.

W przypadku czarciego kręgu można:

  • nakłuć glebę w obrębie pierścienia,
  • poprawić równomierne przenikanie wody,
  • wyczesać nadmierny filc,
  • właściwie nawozić cały trawnik,
  • usuwać owocniki ze względów estetycznych i bezpieczeństwa.

Całkowite usunięcie rozwiniętego kręgu może wymagać wymiany darni oraz znacznej warstwy gleby. Przy rozległym zjawisku jest to zwykle rozwiązanie nieproporcjonalne do problemu.

Czy grzyby znikną same?

Widoczne kapelusze są nietrwałe. Po kilku suchych lub cieplejszych dniach mogą zaschnąć i zniknąć. Grzybnia pozostanie jednak w podłożu tak długo, jak będzie miała dostęp do odpowiedniej ilości wilgoci i rozkładanej materii.

Grzyby na trawniku mogą więc powracać po kolejnych opadach. Zjawisko powinno stopniowo słabnąć po rozłożeniu zakopanych korzeni lub innych resztek organicznych. Może to jednak potrwać kilka sezonów.

Grzyby na trawniku – co zrobić krok po kroku?

  1. Należy zebrać widoczne owocniki, szczególnie gdy z ogrodu korzystają dzieci lub zwierzęta.
  2. Nieznanych grzybów nie wolno przeznaczać do jedzenia.
  3. Trzeba sprawdzić, czy trawnik nie jest nadmiernie podlewany.
  4. Warto skontrolować odpływ wody i stopień ubicia gleby.
  5. Przy zbitej ziemi można zaplanować aerację.
  6. Nadmierną warstwę filcu należy ograniczyć we właściwym terminie.
  7. W miejscu regularnego wysypu warto poszukać pozostałości pnia lub korzeni.
  8. Nie należy rozsypywać wapna bez pomiaru pH.
  9. Trzeba zrezygnować z octu, soli, detergentów i wybielaczy.
  10. Jeśli trawa zamiera, a problem nie ogranicza się do owocników, potrzebne jest osobne rozpoznanie przyczyny.

Pojawienie się kilku grzybów po deszczu zwykle nie oznacza, iż trawnik wymaga ratunkowego oprysku. Najczęściej jest to widoczny skutek naturalnego rozkładu materii organicznej. Interwencja staje się potrzebna przede wszystkim wtedy, gdy owocniki mogą zostać zjedzone, tworzą rozrastające się kręgi albo towarzyszy im zamieranie murawy.

Idź do oryginalnego materiału