Koniec programu „Ceny Paliwa Niżej” bardzo gwałtownie przełożył się na rachunki kierowców. Średnia cena benzyny Pb95 wzrosła do 7,63 zł za litr, a oleju napędowego do 8,39 zł za litr. Dla rolników szczególnie niepokojące są ceny diesla, ponieważ wrzesień to przez cały czas okres intensywnych prac polowych. Tymczasem analitycy e-petrol prognozują kolejne podwyżki, a hurtowe ceny paliw zbliżyły się do poziomów niewidzianych od lat.
Po końcu CPN ceny paliw rosną. Diesel może kosztować niemal 9 złProgram osłonowy CPN obowiązywał do 31 sierpnia 2026 roku. Jego głównymi elementami były obniżenie VAT na wybrane paliwa z 23 do 8 proc. oraz maksymalne ceny benzyny i oleju napędowego. Od początku września kierowcy ponownie płacą pełną stawkę VAT.
Benzyna po 7,63 zł, diesel już po 8,39 zł
Pierwsze wrześniowe notowanie e-petrol pokazało skalę wzrostów.
Na 2 września średnie ceny detaliczne paliw w Polsce wynosiły:
benzyna Pb95 – 7,63 zł/l,
olej napędowy – 8,39 zł/l,
LPG – 2,89 zł/l,
benzyna Pb98 – 8,46 zł/l.
Jeszcze w ostatnich dniach sierpnia obowiązywały ustawowe limity cen. Od 29 do 31 sierpnia benzyna Pb95 mogła kosztować maksymalnie 6,64 zł/l, a olej napędowy 7,31 zł/l.
Oznacza to, iż w pierwszym wrześniowym notowaniu Pb95 była średnio droższa o 99 gr na litrze, a diesel aż o 1,08 zł na litrze w porównaniu z ostatnimi cenami maksymalnymi programu CPN.
Rolnicy szczególnie odczują drogiego diesla
Dla gospodarstw rolnych szczególnie istotna jest sytuacja na rynku oleju napędowego.
Wrzesień to okres prac związanych m.in. ze zbiorem kukurydzy, przygotowaniem pól pod zasiewy ozimin, uprawą gleby czy transportem płodów rolnych. W wielu gospodarstwach zużycie paliwa przez cały czas pozostaje więc wysokie.
Przy cenie 8,39 zł/l zatankowanie 500 litrów oleju napędowego oznacza wydatek około 4195 zł. Przy 1000 litrach jest to już 8390 zł.
Każdy kolejny wzrost o 10 gr na litrze oznacza dodatkowe 100 zł kosztu przy zakupie 1000 litrów paliwa.
To może nie być koniec podwyżek
Najgorsza informacja dla kierowców jest taka, iż rynek nie daje w tej chwili wyraźnych sygnałów do szybkiej przeceny.
Prognoza e-petrol na okres 7–13 września wskazuje na dalsze wzrosty. Analitycy przewidują, iż ceny mogą znaleźć się w przedziałach:
Pb95 – 7,83–7,99 zł/l,
olej napędowy – 8,79–8,87 zł/l,
Pb98 – 8,71–8,86 zł/l,
LPG – 2,90–2,99 zł/l.
Jeżeli prognoza się sprawdzi, diesel może zbliżyć się do poziomu 9 zł za litr.
Paliwa mocno drożeją już w hurcie
Problem nie ogranicza się do cen widocznych na pylonach stacji. Bardzo gwałtownie rosną również ceny paliw opuszczających rafinerie.
Według danych e-petrol z 4 września średnia cena hurtowa benzyny Pb95 wynosiła 6358,40 zł za metr sześcienny, Pb98 – 7142,40 zł/mł, a oleju napędowego – 7073 zł/mł.
W przypadku benzyny Pb95 są to poziomy zbliżone do najwyższych obserwowanych od kilku lat. E-petrol wskazuje, iż ceny w rafineriach znajdują się w tej chwili blisko rekordowych poziomów.
Wysokie ceny hurtowe oznaczają, iż właściciele stacji mają ograniczoną przestrzeń do obniżania cen detalicznych.
Powrót 23-procentowego VAT mocno uderzył w ceny
Jedną z najważniejszych przyczyn wrześniowego skoku był koniec obniżonego VAT.
W ramach programu „Ceny Paliwa Niżej” stawka podatku na wybrane paliwa wynosiła 8 proc. zamiast standardowych 23 proc. Równocześnie obowiązywały ceny maksymalne.
Od 1 września VAT ponownie wynosi 23 proc.
E-petrol wskazuje, iż właśnie powrót pełnej stawki podatku przełożył się na wzrost cen paliw na stacjach o ponad złotówkę w przypadku części produktów.
W przypadku benzyny dodatkowym czynnikiem są wysokie notowania na rynku hurtowym i sytuacja na światowym rynku ropy.
Co składa się na cenę paliwa?
Kwota widoczna na dystrybutorze nie jest wyłącznie ceną samego paliwa.
Na końcową cenę składają się m.in. koszt zakupu paliwa w rafinerii, akcyza, VAT, opłata paliwowa, opłata emisyjna oraz marża detaliczna stacji.
Dlatego zmiana jednego elementu – tak jak powrót wyższej stawki VAT – może bardzo gwałtownie przełożyć się na cenę płaconą przez kierowcę.
Diesel może zbliżyć się do 9 zł
Najbliższe dni mogą być szczególnie trudne dla użytkowników samochodów z silnikiem Diesla oraz gospodarstw rolnych zużywających duże ilości oleju napędowego.
Przy prognozowanym poziomie choćby 8,87 zł/l zatankowanie 1000 litrów oznaczałoby wydatek rzędu 8870 zł.
W porównaniu z ostatnią maksymalną ceną diesla w programie CPN, wynoszącą 7,31 zł/l, różnica sięgnęłaby 1,56 zł na każdym litrze. Przy zakupie 1000 litrów daje to aż 1560 zł więcej.
Na razie trudno więc mówić o stabilizacji. Rosną jednocześnie ceny detaliczne i hurtowe, a prognozy e-petrol na kolejny tydzień pozostają wyraźnie wzrostowe.

1 godzina temu














