Ci, którzy nie zdecydowali się na zakup węgla latem lub wczesną jesienią, dziś mogą być zaskoczeni. Ceny opału wyraźnie wzrosły, a wraz z nadejściem chłodniejszych dni ryzyko kolejnych podwyżek staje się coraz bardziej realne. W składach opału i u producentów stawki są już wyższe niż kilka tygodni temu.
Podwyżki cen węgla. Jesienią było taniej, teraz stawki idą w góręCeny węgla jesienią: było taniej
W połowie października producenci oferowali węgiel w następujących cenach:
- Polska Grupa Górnicza (PGG) – groszek Karolinka, workowany (1000 kg): 1300 zł/t,
- Południowy Koncern Węglowy – węgiel kostka luzem: 1150 zł/t,
- Zakład Górniczy Janina – groszek luzem: 950 zł/t.
Był to moment, w którym wielu ekspertów zachęcało do zakupów, wskazując, iż po sezonie grzewczym ceny zwykle są najniższe.
Obecne ceny: wyraźne podwyżki u producentów
Dziś sytuacja wygląda inaczej. Wraz z początkiem chłodów:
- PGG – groszek Karolinka w workach kosztuje już 1400 zł/t,
- Południowy Koncern Węglowy – węgiel kostka luzem: 1270 zł/t,
- Zakład Górniczy Janina – groszek luzem: 950 zł/t (bez zmian).
Choć ceny przy kopalniach są zwykle niższe niż w hurtowniach czy marketach, do ostatecznego kosztu trzeba doliczyć transport, który w przypadku opału może być znaczący.
Zmiana trendu na rynku. Widać wyraźny zwrot
Co ciekawe, wzrost cen w Polsce nie wynika z drożejącego surowca na rynkach światowych. Notowania węgla w europejskim hubie w Rotterdamie utrzymują się poniżej 100 dolarów za tonę, w tej chwili w okolicach 96 dolarów. W ostatnich tygodniach ceny spadały choćby poniżej 90 dolarów, osiągając najniższe poziomy od 2021 r.
To oznacza, iż globalny rynek nie generuje presji na wzrost cen. Źródła podwyżek w Polsce są więc inne.
Wydobycie w Polsce coraz mniej opłacalne
Jak wynika z danych fundacji Instrat, średni koszt wydobycia węgla w polskich kopalniach w II kwartale 2025 r. przekroczył 1000 zł za tonę. Przy obecnych cenach rynkowych oznacza to, że:
- działalność kopalń jest skrajnie nieopłacalna,
- sektor wymaga wysokiego wsparcia finansowego państwa,
- presja na podnoszenie cen opału może się utrzymywać.
To właśnie rosnące koszty produkcji, a nie sytuacja na rynkach światowych, są dziś głównym czynnikiem wpływającym na ceny węgla w Polsce.
Co dalej z cenami opału?
Wraz z nadejściem zimy popyt na węgiel tradycyjnie rośnie. jeżeli koszty wydobycia pozostaną wysokie, a zapotrzebowanie będzie rosło, kolejne podwyżki są możliwe. Eksperci podkreślają, iż najkorzystniejszym momentem na zakup opału pozostaje okres tuż po zakończeniu sezonu grzewczego — ci, którzy zwlekali, dziś płacą więcej.

1 dzień temu




![Nowe dopłaty, kary i obowiązki. Co czeka rolników w 2026? [LISTA ZMIAN]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/05/576438.webp)











