Pogodowy rollercoaster nad Polską. Najpierw chłód, potem 33°C i gwałtowne burze

1 godzina temu

Najbliższe dni przyniosą w Polsce prawdziwą pogodową huśtawkę. Tydzień 24–30 sierpnia rozpocznie się chłodno i miejscami deszczowo, ale od wtorku coraz większy wpływ na pogodę będzie miał wyż. Zrobi się pogodniej i wyraźnie cieplej. Kulminacja nastąpi w piątek, kiedy na południowym zachodzie temperatura może sięgnąć 33°C. Wraz z upałem od zachodu wkroczy jednak front z gwałtownymi burzami, gradem i silnym wiatrem.

Pogodowy rollercoaster nad Polską. Najpierw chłód, potem 33°C i gwałtowne burze

Poniedziałek chłodny, miejscami deszcz i burze

Początek tygodnia nie przyniesie jeszcze letnich temperatur w całym kraju. W poniedziałek 24 sierpnia najwięcej słońca będzie na południu i południowym zachodzie, gdzie nie powinno padać.

W pozostałych regionach zachmurzenie będzie umiarkowane i okresami duże. Miejscami pojawią się przelotne opady deszczu. Na północy i północnym wschodzie możliwe są także lokalne burze, podczas których suma opadów może wynieść 10–15 mm.

Temperatura maksymalna wyniesie od około 18°C na północnym wschodzie do 22–23°C na południu i zachodzie. Podczas burz porywy wiatru mogą osiągać 65 km/h.

Od wtorku coraz więcej słońca

Zmiana zacznie być widoczna już we wtorek. Po miejscami mglistej nocy nad większością Polski pojawi się więcej słońca.

Więcej chmur i przelotny deszcz możliwe będą przede wszystkim na północnym wschodzie oraz na krańcach południowych i południowo-zachodnich. Na północnym wschodzie mogą wystąpić także burze.

Temperatura wzrośnie do 19°C na północnym wschodzie i choćby 24°C na zachodzie oraz południu. W rejonach podgórskich będzie chłodniej – lokalnie około 18°C.

Środa pod znakiem wyżu

W środę nad Polską wyraźniej zaznaczy się wpływ wyżu. Zachmurzenie będzie na ogół małe i umiarkowane, a opady ograniczą się głównie do Karpat.

Temperatura maksymalna wyniesie od 18–20°C na północy do około 25°C na południu i południowym zachodzie.

Dla rolników wykonujących prace polowe środa może być jednym z bardziej stabilnych pogodowo dni tego tygodnia. W wielu regionach warunki powinny sprzyjać pracom w polu, choć lokalnie trzeba będzie uwzględnić wcześniejsze opady.

Czwartek coraz cieplejszy. choćby 28°C

W czwartek utrzyma się spokojniejsza i słoneczna pogoda. Jednocześnie do Polski zacznie napływać coraz cieplejsze powietrze.

Na północy termometry pokażą około 20–21°C, natomiast na południu i południowym zachodzie już 27–28°C.

Tylko na krańcach południowych i południowo-zachodnich może okresowo pojawić się więcej chmur oraz przelotny deszcz.

W piątek wróci upał. Na termometrach choćby 33°C

Największe ocieplenie prognozowane jest na piątek. Na południowym zachodzie temperatura może osiągnąć choćby 33°C. W centrum będzie około 28°C, na północnym wschodzie około 23°C, a nad morzem około 22°C.

Jednocześnie właśnie w piątek rozpocznie się kolejny gwałtowny zwrot pogody.

Od zachodu zacznie wkraczać front atmosferyczny, który przyniesie wzrost zachmurzenia, przelotne opady deszczu oraz burze. Zjawiska mogą być gwałtowne, miejscami z gradem i porywami wiatru sięgającymi 80–90 km/h.

Na wschodzie kraju przez większą część dnia powinno pozostać jeszcze słonecznie.

Sobota z gwałtownymi burzami, ulewami i gradem

Sobota może być najbardziej niebezpiecznym pogodowo dniem weekendu. Prognozowane są burze z ulewnym deszczem, gradem oraz silnym wiatrem.

Porywy podczas burz mogą osiągać 70–85 km/h.

Jednocześnie za frontem zacznie napływać chłodniejsze powietrze. Na północnym wschodzie temperatura spadnie do około 18°C. Na przeważającym obszarze kraju będzie od 23 do 25°C.

Najdłużej wysokie temperatury utrzymają się na południowym wschodzie, gdzie termometry mogą wskazać jeszcze około 28°C.

Niedziela chłodniejsza i deszczowa

Po burzowej sobocie niedziela ma być spokojniejsza, choć nie oznacza to powrotu stabilnej, słonecznej pogody.

Przewidywane jest zmienne zachmurzenie oraz przelotne opady deszczu. Temperatura maksymalna wyniesie najczęściej od 21 do 25°C. Nad morzem i na Podhalu będzie około 20°C.

Rolnicy dostaną dodatkowe pieniądze. KRUS podał terminy wypłat czternastek

Rolnicy powinni wykorzystać pogodowe okno

Prognoza na ostatni pełny tydzień sierpnia pokazuje wyraźnie dwa różne okresy. Od wtorku do czwartku warunki w wielu regionach będą stosunkowo stabilne, suche i coraz cieplejsze. W piątek sytuacja zacznie się gwałtownie zmieniać.

Dla gospodarstw prowadzących zbiory, przygotowujących pola pod zasiewy lub wykonujących inne prace polowe szczególnie istotne będą prognozy na piątek i sobotę. Silne burze, grad, ulewny deszcz i porywy wiatru dochodzące choćby do 90 km/h mogą powodować lokalne szkody oraz utrudniać prace.

Warto więc na bieżąco śledzić ostrzeżenia meteorologiczne, ponieważ dokładny przebieg burz i ich natężenie będą możliwe do precyzyjniejszego określenia dopiero w krótszym terminie.

Idź do oryginalnego materiału