
Żniwa dopiero nabierają tempa, a na drogach już pojawiły się wzmożone kontrole maszyn rolniczych. Policjanci zatrzymują ciągniki, kombajny i inne pojazdy wykorzystywane podczas prac polowych. Sprawdzają ich stan techniczny, badają trzeźwość kierowców i zapowiadają, iż wobec osób łamiących przepisy nie będzie pobłażliwości. W skrajnych przypadkach kara może wynieść choćby 30 tys. zł.















