Polska i Francja łączą siły. Wspólny front przeciw Mercosur i żywności spoza UE

2 godzin temu

Polska i Francja chcą mocniej współpracować w sprawach, które bezpośrednio dotyczą przyszłości europejskiego rolnictwa. W centrum rozmów znalazły się m.in. budżet Wspólnej Polityki Rolnej po 2027 roku, ochrona unijnego rynku przed importem niespełniającym europejskich norm oraz skutki umów handlowych z krajami Mercosur i Ukrainą.

Polska i Francja łączą siły w rolnictwie. Wspólny front przeciw Mercosur i żywności spoza UE. Fot. MRiRW

Takie deklaracje padły podczas wizyty sekretarza stanu Jacka Czerniaka w Paryżu. W dniach 25–26 czerwca wiceminister wziął udział w posiedzeniu Polsko-Francuskiego Wspólnego Komitetu Rolnego. Rozmowy pokazały, iż Warszawa i Paryż w wielu kluczowych sprawach mówią jednym głosem.

Rolnictwo jako element bezpieczeństwa Europy

Podczas spotkania z ambasadorem RP w Paryżu Wiesławem Tarką wiceminister Jacek Czerniak podkreślił, iż rolnictwo ma dla Polski i Francji znaczenie strategiczne. W obu państwach sektor ten jest nie tylko istotną częścią gospodarki, ale również fundamentem bezpieczeństwa żywnościowego.

– Polska i Francja wspólnie działają nie tylko w kwestii sprzeciwu wobec umowy UE-Mercosur, ale także kroków podejmowanych w celu ograniczenia napływu żywności z państw trzecich, która nie spełnia unijnych norm – zaznaczył sekretarz stanu Jacek Czerniak.

To istotny sygnał dla rolników. W praktyce chodzi o coraz częściej podnoszony problem nierównej konkurencji. Unijni producenci muszą spełniać wysokie wymagania dotyczące m.in. ochrony środowiska, dobrostanu zwierząt, stosowania środków ochrony roślin czy identyfikowalności żywności. Tymczasem produkty sprowadzane spoza UE mogą powstawać według znacznie mniej restrykcyjnych zasad.

Mercosur i Ukraina na stole rozmów

Głównym punktem wizyty były obrady Polsko-Francuskiego Wspólnego Komitetu Rolnego. Francuskiej delegacji przewodniczył Serge Lhermitte, dyrektor generalny ds. efektywności gospodarczej i środowiskowej przedsiębiorstw w tamtejszym Ministerstwie Rolnictwa, Sektora Rolno-Spożywczego i Suwerenności Żywnościowej.

Przedstawiciele obu resortów rozmawiali o przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej, ale też o skutkach coraz szerszego otwierania rynku UE na produkty z państw trzecich. Szczególne znaczenie miały dyskusje dotyczące planowanej umowy handlowej z krajami Mercosur oraz wpływu preferencji handlowych dla Ukrainy na unijny sektor rolno-spożywczy.

Polska od dawna wskazuje, iż pojedyncze decyzje handlowe nie mogą być analizowane w oderwaniu od siebie. Liczy się bowiem łączny efekt importu z różnych kierunków, który może uderzać w konkretne rynki: zboża, cukier, drób, wołowinę, owoce czy produkty przetworzone.

Francja poparła polski postulat, aby Komisja Europejska przygotowywała analizy skumulowanego wpływu przyznawanych preferencji handlowych na rynki państw członkowskich.

– Należy konsekwentnie egzekwować zasady wzajemności oraz przygotowywać analizy skumulowanego wpływu przyznawanych preferencji handlowych na rynki państw członkowskich – podkreślił Jacek Czerniak.

Silna WPR po 2027 roku

Jednym z najważniejszych tematów była także przyszłość Wspólnej Polityki Rolnej po 2027 roku. Polska opowiada się za utrzymaniem silnej i odpowiednio finansowanej WPR, która pozostawi państwom członkowskim możliwość dopasowania instrumentów wsparcia do własnej struktury gospodarstw, warunków produkcji i potrzeb rynku.

Wiceminister wskazał, iż bezpieczeństwo żywnościowe powinno być traktowane jako jeden z filarów bezpieczeństwa całej Europy. To oznacza konieczność stabilnego finansowania rolnictwa, ochrony dochodów producentów i utrzymania zdolności produkcyjnych w państwach UE.

Podczas rozmów omawiano m.in. wsparcie dla młodych i aktywnych rolników, kierowanie płatności bezpośrednich, zieloną architekturę WPR oraz reformę Wspólnej Organizacji Rynków. Dla polskich gospodarstw szczególnie ważne będzie to, czy nowe przepisy ograniczą biurokrację, a jednocześnie nie obniżą poziomu wsparcia.

Nie tylko polityka – także szkoły i instytuty

Współpraca Polski i Francji ma obejmować nie tylko negocjacje na poziomie unijnym. Podczas posiedzenia Komitetu rozmawiano również o relacjach bilateralnych, w tym współpracy szkół rolniczych i instytutów badawczych.

To kierunek istotny z punktu widzenia modernizacji gospodarstw. Wymiana wiedzy, doświadczeń i technologii może wspierać rozwój produkcji, poprawiać efektywność wykorzystania środków produkcji oraz pomagać rolnikom odpowiadać na nowe wymagania rynkowe i środowiskowe.

Katastrofa na fermach. Setki tysięcy sztuk drobiu padły z powodu upałów

Wizyta w Paryżu pokazała, iż Polska szuka sojuszników w obronie europejskiego rolnictwa. W sprawach takich jak Mercosur, import żywności spoza Unii, przyszły budżet WPR czy zasada wzajemności handlowej wspólny głos Warszawy i Paryża może mieć realne znaczenie w dalszych rozmowach na forum Unii Europejskiej.

Idź do oryginalnego materiału