Zapowiadana od miesięcy reforma zasad kategoryzacji hoteli w Polsce nie oznacza zmiany modelu na europejski. Ministerstwo Sportu i Turystyki zdecydowało o pozostaniu przy krajowym systemie gwiazdek, jednocześnie wprowadzając jego istotną modernizację. Oznacza to odejście od koncepcji wdrożenia zagranicznego modelu Hotelstars Union na rzecz aktualizacji obowiązujących przepisów.
Dla branży hotelarskiej to jasny sygnał: nie zmieniają się fundamenty systemu, ale zostaną usunięte jego najbardziej problematyczne i nieprzystające do współczesnych realiów elementy.
Brak europejskiego systemu, ale więcej elastyczności
Nowelizacja przepisów nie wprowadza punktowego systemu oceny ani nie przekazuje nadzoru nad kategoryzacją poza administrację publiczną. Zachowany zostaje dotychczasowy model administracyjny, w którym gwiazdki przyznawane są na podstawie spełnienia określonych wymogów.
Jednocześnie resort zdecydował się na racjonalne złagodzenie części kryteriów technicznych, które od lat były krytykowane jako nadmiernie restrykcyjne i nieadekwatne do współczesnych standardów projektowych oraz operacyjnych.
Najważniejszą zmianą jest dopuszczenie do 10 proc. tolerancji w wymaganej powierzchni pokoi, pod warunkiem zachowania ich funkcjonalności. Co istotne, do powierzchni pokoju wliczane będą także elementy wcześniej pomijane, takie jak przedpokoje, aneksy czy loggie. To rozwiązanie szczególnie istotne dla hoteli adaptowanych oraz inwestycji realizowanych w istniejącej zabudowie.
Porządkowanie wyposażenia i standardów
Projekt nowelizacji porządkuje również katalog obowiązkowego wyposażenia pokoi hotelowych. Z przepisów znikają elementy, które w praktyce straciły znaczenie użytkowe, m.in. instalacje radiowe, faksy czy telefony w łazienkach. Urealniono także wymagania dotyczące prasy, dopuszczając jej cyfrowe odpowiedniki.
Zmianie ulegają również zasady zapewniania wody pitnej – obok wody butelkowanej możliwe będzie oferowanie wody filtrowanej. Część drobnego wyposażenia, które dotychczas musiało znajdować się w każdym pokoju, będzie mogła być dostępna w recepcji bez wpływu na kategorię obiektu.
Jednocześnie przepisy formalnie uwzględniają rozwiązania, które już dziś są rynkowym standardem, takie jak dostęp do Wi-Fi, możliwość ładowania urządzeń mobilnych czy całodobowe, samodzielne zameldowanie i płatności bezgotówkowe.
Stabilność regulacyjna ważniejsza niż zmiana systemu
Z perspektywy rynku najważniejsze znaczenie ma fakt, iż nowelizacja nie oznacza zmiany reguł gry. Branża nie będzie musiała dostosowywać się do zupełnie nowego, zagranicznego systemu ocen ani ponosić kosztów związanych z jego wdrożeniem.
Zmiany mają charakter korekty i aktualizacji, a nie przebudowy całego modelu. Ich celem jest dostosowanie prawa do realiów technologicznych, projektowych i operacyjnych, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa i jakości usług.
Dla inwestorów i operatorów hoteli oznacza to większą przewidywalność, łatwiejsze planowanie nowych projektów oraz uproszczenie procesów związanych z adaptacją istniejących obiektów.

4 dni temu







