Pepco Group kontynuuje strategiczną ekspansję, wyznaczając Ukrainę jako jedyny nowy rynek w najbliższych latach. Chociaż firma skupia się na budowaniu „nowego silnika wzrostu” w Europie Zachodniej (docelowo 600 nowych sklepów do 2030 roku), rynek ukraiński został określony jako ogromna szansa z uwagi na unikalne czynniki rynkowe i operacyjne.
Decyzja o wejściu na rynek ukraiński, który stanie się 20. rynkiem obecności Pepco, opiera się na solidnej analizie rynku. Prezes Stephan Borchert podkreśla, iż rozpoznawalność marki jest wysoka, co wynika z obecności ponad czterech czy pięciu milionów Ukraińców w Polsce, którzy znają już ofertę sieci. Analiza wykazała, iż propozycja wartości Pepco będzie bardzo silnie rezonować z ukraińskimi klientami, co czyni potencjał wzrostu „ogromnym”.
– Nasze plany dotyczące Ukrainy będą miały minimalny wpływ na CAPEX, ponieważ dokładnie wiemy, ile wydajemy na otwarcie jednego sklepu. Dysponujemy dobrze rozwiniętą infrastrukturą wokół tego kraju, niezależnie od tego, czy chodzi o Węgry, Polskę, czy Rumunię. Posiadamy infrastrukturę łańcucha dostaw, która nam pomaga i będzie miała tu swój wkład – powiedział redakcji PAP Biznes prezes Pepco, Stephan Borchert.
Ostrożna strategia wejścia
Ekspansja na Ukrainę jest realizowana zgodnie z zasadą „poważnie, ale ostrożnie”. Ze względu na trwający konflikt zbrojny, Pepco planuje próbne uruchomienie niewielkiej liczby sklepów, wybierając regiony z uwzględnieniem bezpieczeństwa pracowników.
– Podchodzimy do tego poważnie, ale ostrożnie. Poważnie, ponieważ to ogromna szansa: w Polsce było ponad cztery lub pięć milionów Ukraińców. Znają naszą markę, dlatego rozpoznawalność marki jest wysoka. Przeprowadziliśmy analizę rynku i wiemy, iż nasza propozycja będzie bardzo silnie rezonować z ukraińskimi klientami. A zatem szansa jest ogromna. Ale oczywiście, biorąc pod uwagę niepewność na rynku, będziemy ostrożni – dodaje Stephan Borchert.
Podejście Proof of Concept
Strategia wejścia przewiduje etapowe działania. Podobnie jak w przypadku rozwoju w Europie Zachodniej, najpierw zostanie przeprowadzony „proof of concept” (dowód słuszności koncepcji), po którym nastąpi ocena osiągniętych efektów, a następnie zdefiniowanie dalszych działań. Choć spółka może bardzo gwałtownie zwiększyć skalę działalności, Borchert zaznacza, iż proces ten będzie realizowany krok po kroku.
Pepco Group na najbliższe dwa do trzech lat stawia na intensywny rozwój sieci i budowanie silnej koncentracji na rynkach, na których jest już obecna, z Ukrainą jako jedynym nowym, perspektywicznym kierunkiem

3 godzin temu







