Prawdziwy polski miód będzie łatwiej rozpoznać. Powstaje unikatowa baza

26 minut temu

Polski miód ma zyskać dodatkową ochronę przed fałszowaniem i podszywaniem się pod krajowe pochodzenie. IJHARS rozpoczęła tworzenie Bazy Polskich Miodów – projektu, który ma pozwolić dokładnie określić cechy charakterystyczne miodów produkowanych w różnych regionach kraju. Do współpracy zapraszani są pszczelarze z całej Polski.

Prawdziwy polski miód będzie łatwiej rozpoznać. Powstaje unikatowa baza

Celem projektu jest stworzenie swoistego „profilu” polskich miodów. Dzięki szerokim badaniom laboratoryjnym będzie można w przyszłości łatwiej ocenić, czy dany produkt rzeczywiście pochodzi z deklarowanego regionu i czy odpowiada adekwatnościom typowym dla określonej odmiany.

Baza ma pomóc wykrywać fałszerstwa

IJHARS chce zebrać szczegółowe dane dotyczące miodów z różnych części Polski. Analizowane będą m.in. miody lipowe, akacjowe, gryczane, rzepakowe, wielokwiatowe oraz spadziowe.

Badania mają obejmować nie tylko parametry wymagane w tej chwili przez przepisy dotyczące jakości handlowej miodu. Zakres analiz będzie znacznie szerszy i obejmie również cechy fizykochemiczne, biologiczne i biochemiczne oznaczane przy wykorzystaniu nowoczesnych technik laboratoryjnych.

W praktyce ma to pozwolić na określenie, jakie cechy są typowe dla miodów pochodzących z konkretnych regionów Polski.

Dlaczego to ważne dla pszczelarzy?

Najważniejszym efektem projektu ma być skuteczniejsza ochrona krajowego rynku przed nieuczciwymi praktykami.

Jeżeli uda się stworzyć wiarygodną bazę porównawczą, laboratoria i instytucje kontrolne będą mogły dokładniej oceniać pochodzenie miodu. To z kolei może utrudnić sprzedaż produktów sprowadzanych z zagranicy jako miodów polskich albo mieszanie ich z krajowym surowcem bez adekwatnego oznaczenia.

Dla uczciwych producentów oznacza to potencjalnie lepszą ochronę przed nieuczciwą konkurencją i większą wiarygodność oznaczenia „polski miód”.

Badania są bezpłatne i nie są kontrolą pasieki

IJHARS mocno podkreśla, iż udział pszczelarzy w projekcie jest całkowicie dobrowolny, a badania przekazanych próbek są bezpłatne.

Co istotne, wyniki nie mają być wykorzystywane do wszczynania kontroli u pszczelarza ani jako podstawa do nakładania kar administracyjnych.

Nie będą też przekazywane indywidualnie właścicielom pasiek. Dane zostaną opracowane statystycznie i później upublicznione w formie zbiorczej, bez wskazywania konkretnych producentów.

IJHARS zaznacza również, iż w tym projekcie nie chodzi o uzyskiwanie „dobrych” lub „złych” wyników. najważniejsze jest natomiast, aby przekazany miód był wyprodukowany zgodnie z prawidłową praktyką pszczelarską.

Pogoda, karmienie i leczenie pszczół mają znaczenie

Przy interpretacji wyników samo badanie próbki nie wystarczy.

Na parametry miodu wpływają m.in. temperatura, opady, nasłonecznienie, długość okresu kwitnienia, a także sposób prowadzenia pasieki. Dlatego podczas pobierania próbek pszczelarze będą proszeni również o informacje dotyczące m.in. karmienia pszczół, leczenia, przemieszczania rodzin pszczelich oraz innych czynników mogących mieć wpływ na końcowy skład produktu.

Dzięki temu baza ma uwzględniać naturalną zmienność występującą między poszczególnymi sezonami i regionami kraju.

IJHARS szuka pszczelarzy do współpracy

Powodzenie projektu będzie zależało przede wszystkim od liczby i różnorodności próbek. Im więcej miodów z różnych regionów Polski trafi do badań, tym dokładniejszy obraz krajowej produkcji uda się stworzyć.

Pszczelarze zainteresowani udziałem powinni przekazać:

  • rodzaj miodu,
  • powiat,
  • adres pasieki lub miejsca pobrania próbki,
  • imię i nazwisko osoby do kontaktu,
  • numer telefonu,
  • adres e-mail.

Zgłoszenia można przesyłać na adres [email protected].

Więcej pieniędzy dla hodowców. Są stawki zwrotu akcyzy na 2026 rok

Stawką jest renoma polskiego miodu

Baza Polskich Miodów może stać się ważnym narzędziem w walce z fałszowaniem żywności. o ile projekt pozwoli stworzyć wiarygodny profil odmian i regionów, łatwiej będzie odróżnić autentyczny polski produkt od miodu o niejasnym lub błędnie deklarowanym pochodzeniu.

Dla pszczelarzy stawką jest nie tylko ochrona rynku, ale również utrzymanie reputacji polskiego miodu. W sytuacji rosnącego importu i coraz większej presji cenowej możliwość potwierdzania autentyczności krajowego produktu może mieć coraz większe znaczenie.

Idź do oryginalnego materiału