
Tytułowe słowa padły z ust profesora Radosława Markowskiego, pierwszego krytyka polskich rolników. - To politolog, którego utrzymujemy jako społeczeństwo z naszych podatków, który nie wniósł choćby złotówki do PKB, ale przyznaje sobie prawo do oceniania rolników i ich ciężkiej pracy – komentują działacze Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników.







![Ceny pszenicy i świń w dół. Nawozy drożeją z każdą dostawą [Raport 27.03.2026]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/27/h_622710_1280.webp)









