Przed nami wietrzna, sucha pogoda z pochmurnym niebem na północy i przejaśnieniami w centrum. Na południu Polski pogodnie. Jaka pogoda czeka nas w ostatnich dniach października i na początku listopada w 2024 roku?
Wiatr zacznie nasilać się już najbliższej nocy, ale porywy nie przekroczą nigdzie 50 km/h z kierunków zachodnich. Miejscami słabo pokropi deszcz i będzie jeszcze ciepło z temperaturami na poziomie 10 stopni.
W czwartek i piątek pochmurno na północy, zachodzie i wschodzie kraju. W centrum kraju pochmurno na północ od Łodzi i pogodnie na południe od miasta. Wiatr w czwartek umiarkowany z zachodu, a w piątek silny w porywach do 90 km/h w rejonie Pucka i Helu oraz 70-75 km/h w centrum, na północy i wschodzie Polski.
Po przejściu frontu w sobotę niebo się rozpogodzi, a przelotnie popada grad, krupa śnieżna na Podlasiu, Mazurach i północnym wschodzie Mazowsza. Wiatr przez cały czas silny z północnego zachodu w porywach do 70 km/h.
Silny wiatr odczuwalny będzie zwłaszcza na wschodzie i w centrum kraju.
W niedzielę wiatr osłabnie, niebo w większości kraju się rozpogodzi, a temperatura na południu, zachodzie i w centrum o świcie spadnie do -4/-2 stopni. Kolejne noce już cieplejsze z zachmurzeniem, ale przez cały czas bez opadów.