Przed zapoznawczą podróżą do Nowego Dworu Gdańskiego po standardowych torach kolejowych.W poniedziałek, 31 sierpnia 2026 roku, mocno nadgryzione „zębem czasu” (czytaj: dewastacją) stacje kolejowe w Nowym Stawie i Nowym Dworze Gdańskim były miejscem konferencji prasowych zapowiadających włączenie Żuław do regularnych połączeń kolejowych w województwie pomorskim. Tym sposobem powiat nowodworski przestanie być ostatnią białą plamą na kolejowej mapie Pomorza.
Ponieważ takie połączenie istniało do 1989 roku, więc w tym wypadku można mówić nie o zupełnie nowej inwestycji ale o reaktywacji tego, co już było, oczywiście z uwzględnieniem zupełnie nowych standardów, zarówno jeżeli chodzi o same składy pociągów, jak i infrastrukturę z której będą korzystały.
Piotr Malepszak
– podsekretarz stanu ds. kolejnictwa w Ministerstwie Infrastruktury, przedstawiony został w Nowym Stawie jako spiritus moves całego przedsięwzięcia i gwarant jego powodzenia. Rolę gospodarza w obydwu spotkaniach pełnił marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk, podkreślając jednakże szczególnie obecność Piotra Malepszaka – podsekretarza stanu ds. kolejnictwa w Ministerstwie Infrastruktury jako osoby nie tylko kompetentnej ale także skutecznej w działaniu. Gość stanął na wysokości zadania deklarując publicznie, iż powiat nowodworski przestanie być kolejowym kopciuszkiem przed końcem 2027 roku.
„Cóż szkodzi obiecać?” Pomni takiego stwierdzenia jednego z funkcjonariuszy rządzącej koalicji można przyjąć, iż tym razem nie będzie to kiełbasa wyborcza. Póki co, pozostaje faktem, iż drezyna inspekcyjna o napędzie spalinowym przejechała po przepisowo szerokich, wcześniej mocno odkrzaczonych i odchwaszczonych, torach między Nowym Stawem i Nowym Dworem bez jakichkolwiek problemów. To niezły prognostyk na następne – oby owocne – piętnaście miesięcy.
Opłakany stan stacji kolejowej w Nowym Stawie za kilkanaście miesięcy ma pozostać tylko ponurym wspomnieniem
Czy tym razem mieszkańcy Nowego Stawu doczekają się realizacji przedwyborczych obietnic aktualnej władzy?
Żegnamy Nowy Staw – czyste serce Żuław…
… i z szybkością motoroweru przemierzamy bezkresne pola jednego z najżyźniejszych regionów Polski.
W końcowym fragmencie trasy na równoległych, wąskich torach towarzyszy nam zestaw Żuławskiej Kolei Dojazdowej
ŻKD należy do najlepiej utrzymanych kolei wąskotorowych w Polsce. To zasługa jej operatora – Pomorskiego Towarzystwa Miłośników Kolei Żelaznych. Władze województwa i powiatu zapewniają, iż inwestycja szerokotorowa dodatkowo zwiększy atrakcyjność tej formy komunikacji. H. Jez.
Zdjęcia: Autor & Karol Wojdak









