Wjechał busem tuż przed pociąg. Pokazano nagranie z kabiny maszynisty

2 godzin temu

Kierowca busa wjechał na przejazd wprost pod nadjeżdżający pociąg osobowy. Maszynista zareagował i zahamował, dzięki czemu doszło tylko do niegroźnej kolizji. Kolejarze ku przestrodze publikują nagranie z kabiny.

Polregio
Biały bus wjechał na przejazd kolejowo-drogowy tuż przed pociągiem

Kolejna niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym. Polregio opublikowało nagranie z kabiny maszynisty, na którym widać busa wjeżdżającego na tory tuż przed nadjeżdżającym pociągiem.

Do zdarzenia doszło na linii między Andrychowem a Kętami (woj. małopolskie). Jak podaje przedsiębiorstwo, tym razem skończyło się na kolizji. "Szczęśliwie maszynista Polregio wykazał się refleksem i w porę wdrożył nagłe hamowanie" - czytamy w komunikacie.

Gdyby siła zderzenia była większa, w kabinę mogłyby uderzyć dziesiątki ton metalu - czyli tyle, ile waży pociąg.

Kolejarze opublikowali nagranie jako przestrogę: "Przejazdy kolejowo-drogowe to miejsca, gdzie pociąg ma zawsze pierwszeństwo, a lekceważenie znaku STOP i czerwonych migających świateł to proszenie się o śmierć".

Na tym samym szlaku doszło w tym tygodniu do jeszcze jednego zdarzenia. Kierowca samochodu dostawczego przewożącego ziemniaki nie dostosował prędkości podczas zbliżania się do przejazdu kolejowego w Andrychowie. Uderzył w nadjeżdżający pociąg Polregio relacji Kraków Główny - Bielsko-Biała Główna.

Przejazd był oznakowany znakiem "stop" oraz krzyżem św. Andrzeja.

🚨 Zignorował STOP i zderzył się z pociągiem. Stracił prawo jazdy.

Kierowca samochodu dostawczego przewożącego ziemniaki nie dostosował prędkości podczas zbliżania się do przejazdu kolejowo-drogowego w Andrychowie. Nie zwolnił i uderzył w nadjeżdżający pociąg @POLREGIO_PL… pic.twitter.com/Y6eJpX13rK

— PLK SA (@PKP_PLK_SA) September 25, 2026

Kierowca otrzymał mandat i 15 punktów karnych. Ponieważ nie było to jego pierwsze wykroczenie, stracił prawo jazdy.

Katastrofa kolejowa w Sokolnikach Suchych. Minister chce zaostrzenia przepisów

Kilka tygodni temu w Sokolnikach Suchych doszło do katastrofy kolejowej, w której zginęła jedna osoba. Kierujący pojazdem ciężarowym wjechał na tory pomimo nadawanego sygnału świetlnego zakazującego wjazdu. Samochód zderzył się z pociągiem InterCity relacji Lublin Główny - Szczecin. W wyniku wypadku wykoleiła się lokomotywa elektryczna oraz dwa pierwsze wagony składu.

ZOBACZ: "Wszystko jak krew w piach". Minister po wypadku na kolei

Po tej tragedii minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział zaostrzenie przepisów. Sprawcom katastrof na przejazdach kolejowych grozić będzie bezwzględne więzienie i trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Za stwarzanie zagrożenia na przejazdach, np. przejazd na czerwonym świetle, objeżdżanie zapór, kierowcom grozić będzie utrata prawa jazdy na trzy miesiące. Przy sprowadzeniu bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy możliwe ma być nałożenie rocznego zakazu prowadzenia pojazdów.

Idź do oryginalnego materiału